reklama

Kto po in vitro?

nie wiem co z tą immunologią którą wyszukała Aduś. bardzo stary ten materiał. my z tego na pewno mieliśmy robione przeciwciała przeciwplemnikowe. reszty nie wiem... trzeba jeszcze poszperać po doktorze google:nerd:
 
reklama
Hola - mam nadzieję, że Ci się uda z tymi mrozaczkami podobno czasami tak jest lepiej bo po stymulacji w organizmie jest za dużo hormonów, a Ty między ostatnimi stymulacjami miałaś krótką przerwę, więc teraz jak odpoczniesz masz większą szansę.

Lawendowy Sen - wniosek jest jeden "sam profesor" nie jest najlepszy - może w tych standardowych przypadkach tak, ale jak pojawiają się schody to nie radzi sobie - a może wystarczyłoby poświęcić nam trochę więcej czasu i nie podchodzić do wszystkich tak samo
 
Matram, przede wszystkim indywidualne podejście, a nie sztampa. Czy lekarze innych specjalizacji wszystkich leczą tak samo?
No chyba nie! Ale co my, biedne żuczki możemy zrobić. Tylko zmienić klinikę i łudzić się, że inny specjalista potakuje nas indywidualnie i wyjątkowo.
 
przeczytałam trochę o tej immunologii o której pisała Aduś i tak mnie to trochę przeraziło, a zwłaszcza "Natural killers i Przeciwciala przeciwneurotransmiterowe - Kobieta jest oporna na stymulacje jajeczkowania. IVF ciężkie do zrealizowania: jeśli dojdzie do wyhodowania zarodków, są one często złej jakości z fragmentacją. Kobieta cierpi na bezsenność, depresję, ma napady irracjonalnego strachu. " Chyba mogę się pożegnać z moimi marzeniami....
 
matram - tam są symptomy i na co mogą one wpływać ale przecież są metody leczenia tych przeciwciał, dlatego warto je zrobić zeby to wyleczy. Na NK podaje sie albo wlewy albo szczepionki a na SA albo ANA chyba same szczepionki więc to jest to wyeliminowania trezba to poprostu ZDIAGNOZOWAĆ.. w tym jest sęk... dlatego ja się mam zamiar na to wybrac I jesli okaze się ze są powyzej normy wyleczyc.. Ja was nie strasze ale znalazlam kilka forum nawet z tego roku gdzie piszą ze naprawde warto je zrobic jak nasi ginowie rozkladają rece..
następny link SkarbMamy - Staraczki Immunologia
 
adus nie czytalam jeszcze tego artykulu, ale u nas przyczyna byla nieznana. Jak wczesniej pisalam mialam szereg badan - 2xhsg, laparo, histero I lyzeczkowanie, wszystko ok... Od razu PO transferze dostalam sterydy - prednisolone 2x dziennie na obnizenie odpornosci. Lekarz wspomnial, ze byc moze mój organizm odrzuca zarodki I moglam byc juz w ciazy nawet o tym nie wiedzac. Nie jestem jakims okazem zdrowia ale wyniki mam tak dobre, ze lekarz powiedzial, ze wiele kobiet pewnie pozazdrosciloby... Sama bylam w szoku, ale moze wlasnie to zwiazane jest z ukladem immunologicznym - wynika, ze mam bardzo dobry. Nie pamietam jakie I czy w ogole mialam robione jakies specjalistyczne badania pod tym katem (kazali przyjechac na krew a potem mowili ze wyniki dobre). Ja teraz jestem prawie pewna, ze to wlasnie bylo przyczyna u mnie - za silna odpornosc. Balam sie brac te sterydy, ale udalo sie!
Popytajcie dziewczyny lekarza, jak mozna to sprawdzic!
 
Leukocyty czyli krwinki białe są podstawowym elementem układu odpornościowego. Właśnie patrzę na moje wyniki i u mnie wynoszą one 8,64 G/l gdzie norma jest od 3,5 - 10. Może trzeba by je troszkę obniżyć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry