reklama

Kto po in vitro?

reklama
witam
serdecznie gratuluje wszystkim po pozytywnych testach i usg. Dajecie mi wiarę że i mnie to spotka:-). Tym którym sie nie udało współczuję bo wiem jak to boli aleeeee nie wolno się poddawać!

yplocka ja jestem przed crio. od pierwszego dnia cyklu zażywam estrofem od 10 dnia encorton i właśnie 10dc mam wizytę na usg żeby zobaczyć czy wszystko jest ok. jeszcze nie wiem czy dostanę coś na pęknięcie pęcherzyków. w każdym razie po owulacji transfer. A co zrobić żeby uniknąć porażki też chciałabym wiedzieć:eek:. ja zażywam witaminki ktore polecała zosia( strona 2441). życzę ci powodzenia i samych pozytywnych myśli.
 
No to trzymam kciuki mocno Hola.
Ja się strasznie boję tego co będzie, nie chce znowu przez to przechodzić. Strasznie mnie rozczarowała Invicta.
Generalnie mieli mnie w głębokim poważaniu po wypisaniu leków na poronienie. Pani dr owszem kazała zrobić bete w kilka dni po, ale na tym koniec. W ogole jej nie interesowała moja morfologia. To nic że byłam na granicy potrzeby przetoczenia. Gdybym nie pochodziła z lekarskiego domu, to nie wiem jak to by się skończyło.
 
yplocka1 trzymam kciuki za Twój transfer, na pewno się uda zobaczysz
biggrin.gif


jak zwiększyć szanse powodzenia? ... wierzyć,że się uda - to przede wszystkim, na drugim miejscu stawiam witaminki - to musi wystarczyć
yes2.gif


hola to już niedługo
biggrin.gif
kciuki zaciśnięte!!!
 
ELCIA Dobre pytanie, ja to co dzien robie testy aby upewnic sie ze nic sie nie zmienilo. dzis jakby cycki zczely mnie pobolewac.:szok:
Mam pytanko odnosnie progesteronu dowcipnego. Niestety chyma mam jakies uczulenie bo po wlozeniu globulki bardzo mnie tam piecze i teraz to juz nawet pobolewa i troche mi napuchlo. troche sie martwie bo z dnia na dzien jest co raz gorzej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry