reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny czy Wam po laparoskopii udało się udrożnić jajowody? Teraz się zastanawiam dlaczego mój lekarz ją odradzał. Od razu zaproponował in vitro, bo wg niego są podstawy do tego, a laparoskopia nic nie zmieni, jedynie upewnię się na 100 %, ze jajowód niedrożny.
 
Jak Ty się czujesz? Wszystko ok?
Coś mnie podbrzusze boli. I w nocy skurcz jajnika miała taki ze się ruszyć nie moglam jakby mnie kolka złapała w jajnik...po naciśnięciu po chwili przeszło ale się cała spocilam z bólu. :-) ja mam jakiws taki dxiwne przugody zawsze. a tak poza tym to dobrze. Juz mnie korci ta beta. Cierpliwość to nie jest moja mocna strona :-)

Jestem całym serduszkiem z Tobą.
 
Coś mnie podbrzusze boli. I w nocy skurcz jajnika miała taki ze się ruszyć nie moglam jakby mnie kolka złapała w jajnik...po naciśnięciu po chwili przeszło ale się cała spocilam z bólu. :-) ja mam jakiws taki dxiwne przugody zawsze. a tak poza tym to dobrze. Juz mnie korci ta beta. Cierpliwość to nie jest moja mocna strona :-)

Jestem całym serduszkiem z Tobą.
Dziękuję @Jodzia i czekam z Tobą na wynik Bety. Trzymam kciuki mocno i wierzę że się uda [emoji110]
 
Dziewczyny czy Wam po laparoskopii udało się udrożnić jajowody? Teraz się zastanawiam dlaczego mój lekarz ją odradzał. Od razu zaproponował in vitro, bo wg niego są podstawy do tego, a laparoskopia nic nie zmieni, jedynie upewnię się na 100 %, ze jajowód niedrożny.
Ja jak spotkałam o udroznienie nie droznych jajowodow to usłyszałam ze nie da się zrobić coś z niczego , że mogą się udroznic ale tylko na tyle że znieść się plemnik A nie komórka jajowa i jest wysokie ryzyko ciąży pozamacicznej i mogło by to skutkować usunięciem nawet jajnika
 
Moje skarbnice wiedzy - czytam co tu jeszcze za badania zrobic i przewija sie tu badanie przeciwciał przeciw plemnikowych - i tak myślę - bo nie mieliśmy tego zlecanego ,czy nie zrobic sobie i małżowinie tych badań ? Wyniosą coś one ? @gosia321 nadal trzymam [emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110][emoji110]i umowilam się do twojego lekarza cudotwórcy . zreszta umowilismy sie tez w ciechocinku i podejmiemy decyzję dopiero . ( dla nas dalwko ten ciechocinek bo 720 km - ale po marzenia trzeba iść .
Wy ciągle o tym Ciechocinku, a ja naprawdę nie wiem o co chodzi [emoji28] ktoś mi wytłumaczy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry