reklama

Kto po in vitro?

reklama
lawenowy - nie ma sprawy zadnych kciukow, ale myslami bede wspierac.
mam problem z tym moim uczuleniem na Cyclogest ( progesteron 400mg globulki podochwowe), lekarz powiedzial ze jak mi podraznia pochwe to abym zmienila dziurke dostawy. Moje kumpela (zreszta tez leekaz )wuaza ze w odbycie bedzie sie gorzej wchlanial i zebym uzyla wieksza dawke. Pomyslalam ze kompromis bedzie dobry 2x do pochwy i raz do drugiej dziurki, niestety uczulenie bez zmian a z odbytu zaczelam krwawic po zalatwieniu. No i wrocilam do dowcipnej aplikacji. Kurde jak nie urok to.... Zawsze musi sie cos przypaletac. Slyszalam ze jest progesteron w zelu ktory mniej uczula? czy ktoras z was miala jakies doswiadczenia w tym temacie???
 
lawendowy sen w takim razie w Twojej intencji zaparzę sobie herbatki vaniliowo miodowej i jutro będę myślami z Tobą
biggrin.gif
 
Gotadora, powiedz mi, jakie leki dostałaś po transferze? Czy prosiłaś o jakieś konkretne?
Czytałam, że dziewczyny brały clexane, encorton, zamur, estrofem i luteinę. A ja mam na rozpisce od dr K luteinę, encorton i duphaston.
 
Gotadora, powiedz mi, jakie leki dostałaś po transferze? Czy prosiłaś o jakieś konkretne?
Czytałam, że dziewczyny brały clexane, encorton, zamur, estrofem i luteinę. A ja mam na rozpisce od dr K luteinę, encorton i duphaston.

ja mam 3x4 luteina, 2x metypred, 3x1 estrofen i po jednym zastrzyku clexane

- nie prosiłam, tak mam już po raz trzeci ten zestaw , ale - czasami zastanawiam się, ale nie pytałam czemu tak mi wtedy przypisał -po transferze po punkcji miałam robić zastrzyk dopiero od dnia testu
 
Ostatnia edycja:
lawendowy wprawdzie pytanie było gotadory ale powiem co ja mam przed crio: ja tym razem estrofem jem od pierwszego dnia cyklu, od 10 dołączam encorton, potem jeszcze clexane, duphaston i podjęzykowa luteina bo na dowcipną mam uczulenie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry