reklama

Kto po in vitro?

Przepraszam już się zorientowałam. ;)
@chlopkers jakoś mi umknęło, że miałaś transfer. Jakaś nieogarnięta jestem. Trzymam kciuki. [emoji110][emoji110][emoji110]
Dwa ostatnie transfery, to miałam mega odlot ze spaniem. Teraz byłam zadowolona, że wzięłam wolne, bo na drugi dzień nie dałabym rady wstać do pracy.
 
reklama
Kochana, mialam wczoraj w poludnie [emoji4] a Atosiban w dwoch wlewach, jeden 30min przed transferem i pozniej wieksza dawka prawie 2h po zabiegu. Wzielismy jeden zarodek, byl 3dniowy, ale rozmrazany dzien przed transferem i embriolog mowila, ze juz jest czterodniowy kompaktujacy do blastki [emoji4]
Przepraszam, później się ogarnęłam i poprawiłam swój post. Ale wstyd. Zakręcona jestem.
To fantastycznie, zarodek dobrze rokujący.
Możesz napisać jak wygląda wlew z atosibanu?
W sensie, czy to jest dożylny wlew?
 
Kochana wlasnie nic nie biorę zadnych nosp,uspakajaczy ani innych rzeczy.Moj lekarz uznaje ze transwer na naturalnym cyklu to tak jak normalna ciąża wiec nic mi nie karze łykać.Lecze sie w Invimedzie w wawie.A Ty?dzięki za kciukasy!jutro docisne lekarza o tą luteine :p
Doktor R? Znam znam, moj puerwszy lekarz w pierwszej klinice. On bardzo lubi naturalnie ale jak porozmawiasz i bedziesz uparta da ci spokojnie. Mi dal przy trzecim transferze (pierwszy byl sztuczny, drugi taki bez niczego wiecej sie nie zgodzilam) 200lutinusa. Bralam 300 ;) Heparyne tez dal ale tez naciskalam bo mam zylaki. Steryd tez dal. Relanium dal. Tylko trzeba bardzo sygnalizowac ze chcesz i juz...
 
Ja jutro transwer!trzymajcie kciuki!mam ogromna nadzieje ze sie uda tym razem bo mam dosć porażek!wiec jestem tez w lekkim stresie!oby......
P.S
Wczoraj i dziś walnęłam browara bo pozniej niby nie można to zeby smak zapamiętać [emoji14] :p
Ja już jestem tydzień po nieudanym transferze, wczoraj wypiłam piwo z sokiem imbirowym... O ja..... Uzależnić się można
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry