reklama

Kto po in vitro?

reklama
Haha a czemu się tu nie chwalisz, że byłaś dziś na wizycie? :D
Bo nie wiem czy jest czym tak naprawdę. ;) Dzisiaj 14 dpt 2 blastocyst, czyli 4t5d i na usg ledwo co widać. Nie wiem czy mój starszy doktorek dobrze rozpoznał pęcherzyki. Powiedział mi, że jeden ma szansę a drugi nie bardzo. Tak więc trochę się podłamałam, że znowu nic z tego nie będzie. W akcie rozpaczy zrobiłam sikacza i kreska testowa jest mocniejsza niż kontrolna, więc raczej beta rośnie. [emoji6]
To rzekomo mój maluch zaznaczony strzałeczką, jest naprawdę maciupki. Tomcio Paluszek. [emoji173]
Mam nadzieję, że za tydzień będzie coś już konkretnie widać i że jednak zostaną piękne dwa maluszki.
Screenshot_20180625-181812.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20180625-181812.jpg
    Screenshot_20180625-181812.jpg
    30,8 KB · Wyświetleń: 470
reklama
Naprawde? Pamietam kurcze, ze po pierwszej procedurze najgorszy byl 4.2.2 chyba. No, ale coz... Mlodsza sie nie robie. Jezeli mowisz, ze sa ladne, juz mnie uspokoilas :)
Myslalam, ze bl1 to jakis blad. Czyli jak to wczesna blastka to ma szanse dalej sie rozwijac? :)

A powiedz Asiu, bo tak mysle czy po dwa brac czy 2 transfery po jednym a dwa po dwa, jakbys je dobrala? Gorszy z lepszym, czy dwie 3 razem a 4 lub 5 osobno?
Moja "opozniona", slabo kompaktujaca blastka wlasnie dała betę 179 w 12 dpt. Także należy wierzyć w te opóźnione :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry