Molla, sama masz przykład w rodzinie, że cuda się zdarzają. Trzeba tylko wierzyć i być dobrej myśli.
Ja wiem, że to niesprawiedliwe, że jedni zachodzą w ciążę i wcale nie chcą dzieci. No ale jak się już urodzi, to niech zostanie.
A inni, starają się latami, zapożyczając się, zaciągają następne kredyty i nic.
Musimy wierzyć, że my też doświadczymy cudu macierzyństwa.
A Twoje małe szczęście na pewno się kiedyś uśmiechnie do Ciebie i powie wytęsknione i wyczekiwane słowo: MAMA