• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Juz mi sie odechcialo tatuazu, ale odpowiadajac na pytanie... Zobacz załącznik 880080
Ciekawy wzor!
Haha Ty i @dżoasia rozwalace.
Jak mi sie uda to na czesc dr G zrobie sobie tatuaz kred(t)ki :D
Justynko mnie podobnie siekło. Gotard teraz to już rozumiem co pisałaś. No cóż trza wytrwać:-) :) kurciu figą jak zwykle mnie rozwaliłaś ale zamień ją na koniczynkę bo marzenia się spełniają. Na moim przykładzie nawet te nigdy nie wypowiedziane.
:*:*
Zobacz załącznik 880094
Liczę, że nie uda Ci się zrobić tatto bo będziesz w ciąży i tego Ci życzę :)
Śliczny.
Dziekuje :*
 
Super. Uwielbiam kwiatowe motywy.
Zwlaszcza ze roslinki to moje wyksztalcenie. Dlatego mysle ktory kwiat bylby dobrym symbolem tego wszystkiego. Na chwile obecna chyba figa z makiem :D
Skoro lubisz kwiatki, tu sa moje stokrotki [emoji4]
20180721_225237.jpg
 

Załączniki

  • 20180721_225237.jpg
    20180721_225237.jpg
    81,8 KB · Wyświetleń: 432
Mam pytanie. Od dluzszego czasu mysle nad tatuazem. Czy sie uda czy nie chcialabym upamietnic jakos to wszystko co my tu wszystkie przechodzimy. Oczywiście tatuażu nie zrobie teraz w czasie procedur. Moze kiedys. Ale juz o nim mysle.
Co dla Was byloby symbolem tego co przechodzicie/przeszlyscie? Hipotetycznie gdybyscie mialy robic tattoo :)
Maczuga Herkulesa , szczyt gorski np K2 lub jesli ktoś mocno wierzy Giewont z krzyżem. Jesli się uda to ,elektrokardiogram serduszka różowej pupci.
 
reklama
Kochanie wyluzuj, ja.bym za to oddala chyba wszystko ale nie odebralam zle tego co napisala @Justin87 :) widze ze Cie stresik juz dopada :D wdech wydech wdech wydech :D buziolki :)
Wybaczcie mogę się nie wtrącać ale ostatnio czyta się tu sporo narzekania na ciążowe dolegliwości... wydaje mi się to nie sprawiedliwe. I tyle. Pamiętam że zawsze było to dla mnie bolesne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry