reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kurcze laski ale jaja. Przed chwila wpadl nam do duzego pokoju szerszen. M za nim goni, probuje dopasc bydlaka. A ja krzyk, w biegu tylko zlapalam kota pod pache i sru do malego pokoju [emoji23][emoji23] nie zebym pomyslala o M albo o mamie. Tylko kurde kota w pierwszej chwili ratowalam [emoji23][emoji23]
Mojego ostatnio osiągnęła osa, chodził ze spuchniętą lewą stroną pyszczka przez 3 dni. Na szczęście nic mu nie było ale mogło być różnie. A Ty nie dźwigaj takich ciężarów, pisałaś ostatnio, ze Twój kocurek waży 7 kg. Uważaj na siebie. [emoji8]
 
reklama
Dalej,w sensie jak ta luteina wypływa taka brudna (sorki za szczegółowość). Pomyślałam też o tym,ale w sumie jeśli wczoraj już jakaś ta beta była,to chyba się już zaimplantowały wcześniej. No nic zostaje mi czekać na jutrzejszą betę :)

Kochana, ale proces implantacji nie dzieje sie z dnia na dzien, maluch moze sie glebiej w endometrium zakopywac. A moze to luteina Cie podraznia i dlatego plamki sa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry