• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja też mam taką nadzieję. Mdłości, które mam od rana wskazują, że moje chłopaki szaleją i bawią się dobrze ale niepokój zawsze jest. :/
A Ty jak się czujesz? Podejrzewam, że już masz plan działania a przynajmniej jego mocne filary. [emoji8]
Planu na razie nie ma, w poniedzialek mam wizyte i bede cisnac, zeby jak najszybciej startowac znowu.
Teraz maja mi ozlocic te inkubatory, albo sami wysiadywac te zarodki. Szlag mnie z deka trafil bo komorki choc 2 to ponoc morfologicznie piekne, nasienie git, zarodki klasy A a zdechly. Wrrrr
 
Hej a wiec tak wizyta jutro o 14:20 w Białymstoku napisałam SMS lekarzowi ,ze proszę aby zadzwonił i właśnie zadzwonił mówię mu ,ze się martwię tym słabym przyrostem i ze tym bólem jajnika powiedział ,ze jajnikowe bolec bo ciałko żółte produkuje nie zrozumiałam dokładnie ale ze mam przyjechać jutro i zobaczymy co się dzieje wiec jadę i się wszystko okaże co tam się dzieje miłego dnia kochane ;) ja wstałam ale chyba pójdę znowu spać hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry