reklama

Kto po in vitro?

reklama
w koncu się zalogowalam z kompa!!!!!
dziewczyny u mnie niestety duuupa. Dziś 10dpt i sikaniec bialusieńki. Zrobiłam bete ale wynik moze byc i jutro.Przy okazji zbadałam amh zeby sprawdzic czy jeszcze da radę zrobic jedna stymulację.
Także dziś poplakalam, teraz oby do piatku. Lecę do Grecji i bede szalec, niech łeb odsapnie a po powrocie zapiszę się do LEwego...Wczoraj dostałam info ze dostałam się na podyplomówkę, wiedziałam że może być za pięknie i szkoła i ciąża.. no nic dupsko w troki i do przodu!!!
 
w koncu się zalogowalam z kompa!!!!!
dziewczyny u mnie niestety duuupa. Dziś 10dpt i sikaniec bialusieńki. Zrobiłam bete ale wynik moze byc i jutro.Przy okazji zbadałam amh zeby sprawdzic czy jeszcze da radę zrobic jedna stymulację.
Także dziś poplakalam, teraz oby do piatku. Lecę do Grecji i bede szalec, niech łeb odsapnie a po powrocie zapiszę się do LEwego...Wczoraj dostałam info ze dostałam się na podyplomówkę, wiedziałam że może być za pięknie i szkoła i ciąża.. no nic dupsko w troki i do przodu!!!
a 10 dpt to nie za wcześnie na sikańca - sikańce są oszukańce!
A co chcesz studiować jeśli można spytać?
 
w koncu się zalogowalam z kompa!!!!!
dziewczyny u mnie niestety duuupa. Dziś 10dpt i sikaniec bialusieńki. Zrobiłam bete ale wynik moze byc i jutro.Przy okazji zbadałam amh zeby sprawdzic czy jeszcze da radę zrobic jedna stymulację.
Także dziś poplakalam, teraz oby do piatku. Lecę do Grecji i bede szalec, niech łeb odsapnie a po powrocie zapiszę się do LEwego...Wczoraj dostałam info ze dostałam się na podyplomówkę, wiedziałam że może być za pięknie i szkoła i ciąża.. no nic dupsko w troki i do przodu!!!
10 dpt to wczesnie jak na test wiesz ze sikance to oszukance ja bym jeszcze nie rezygnowala z wiary ze beta jednak bedzie pozytywna
 
a 10 dpt to nie za wcześnie na sikańca - sikańce są oszukańce!
A co chcesz studiować jeśli można spytać?
nie, ostatnio 9 dpt robilam sikanca i juz cos wyszlo. Bete dzis zrobilam dla formalnosci, mnie nigdy sikaniec nie oszukal.
Co do podyplomowki.. ja jestem po kilkunastu latach pracy w korpo na kierowniczych stanowiskach, nabawilam sie nerwicy i postanowilam w koncu znalesc prace o jakiej marzylam. udalo sie! pracuje w fundacji z osobami niepelnmospr.... nie wiem jak udali mi sie tu dostac. no i teraz udalo mi sie dostac na podyplom. z zarzadzania procesem rekrutacji :D
Poprosze Panią psycholoszkę o rady odnosnie poradzenia sobie z porazka dzisiejsza. tzn lepiej uciekac w zajecia i isc dalej czy potrzebna chwila zatrzymania? boje sie ze takie pojscie dalej to jakas ucieczka od problemu i kiedys to wylizie w najmniej odpowiednim momencie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry