reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kochane cewnik założony ból na początku był mega nie do zniesienia , były łzy ale już przechodzi ... może zacząć się samo dziś bo wczoraj sama zaczęłam ostre skurcze chociaż ja tego w ogóle nie czułam tylko widać było na zapisach ktg. Planowo jeżeli samo się nie rozbuja dziś to jutro o 7.30 już zaczynamy rodzic ❤

Proszę o kciuki i modlitwe żeby już wszystko gładko poszło! ❤❤❤❤
Cały czas myślimy o Tobie i Lence Sylwuniu ❤❤❤❤❤❤
 
Hej dziewczynki:rofl:
@zylwia trzymaj się kochana:tak:
Jestem po wizycie w klinice ,noi torbiel niestety jeszcze jest (21mm) ogólnie lekarz powiedział nam że to co się nam przydarzyło zdarza się raz na klika lat, więc miejmy nadzieję że teraz przez kilka lat będzie spokój;)
Zaczynamy od 3 września :rofl: transfer w granicach 10 wrzesnia
Jezu uuu jak miło było poczuć znowu tą adrenalinę :rofl::rofl::rofl:
Tylko się kurcze zastanawiam nad tą torbiela, niby lekarz powiedział że to nic nie przeszkadza gdyby się całkowicie nie wchłonęła. . . . W internetach tez nic nie wygrzebałam:unsure:może Wy coś możecie napisać?
Nie którzy lekarze dopuszczają transfery z torbielami... wiec na razie się nie zamartwiaj :)
Piękna data transferu :):)
Kochana a Ty teraz startujesz ze wszystkim od początku?? Czy podchodzisz do crio? (Sorry, ale umknęła mi z pamięci ta informacja ;/)
 
Hej dziewczynki:rofl:
@zylwia trzymaj się kochana:tak:
Jestem po wizycie w klinice ,noi torbiel niestety jeszcze jest (21mm) ogólnie lekarz powiedział nam że to co się nam przydarzyło zdarza się raz na klika lat, więc miejmy nadzieję że teraz przez kilka lat będzie spokój;)
Zaczynamy od 3 września :rofl: transfer w granicach 10 wrzesnia
Jezu uuu jak miło było poczuć znowu tą adrenalinę :rofl::rofl::rofl:
Tylko się kurcze zastanawiam nad tą torbiela, niby lekarz powiedział że to nic nie przeszkadza gdyby się całkowicie nie wchłonęła. . . . W internetach tez nic nie wygrzebałam:unsure:może Wy coś możecie napisać?
kochana mi po punkcji zostały 4 torbiele, największa 6 cm - ciąza działa na nie lecząco maleją z każdym usg więc nie ma sie co nimi przejmować!
 
Byłam na weselichu i poprawinach w weekend, w tyg bolało mnie w krzyżu , pobolewał brzuch i miałam mdłości troche cycki nagle w piątek praktycznie na cąły weekend odpusciło wręcz zemdliło mnie po północy jak kolejne żarcie przynieśli aż musiałam wyjść na zewnatrz :mad: zaczelam sie martwić jak to przez ostatnie 4 tygodnie :errr: to normalne że te objawy się tak pojawiają i znikają? 10dni do usg nie bede robic juz bety , w czwartek musze intralipid jescze zapodać w żyłe :)
 
reklama
Byłam na weselichu i poprawinach w weekend, w tyg bolało mnie w krzyżu , pobolewał brzuch i miałam mdłości troche cycki nagle w piątek praktycznie na cąły weekend odpusciło wręcz zemdliło mnie po północy jak kolejne żarcie przynieśli aż musiałam wyjść na zewnatrz :mad: zaczelam sie martwić jak to przez ostatnie 4 tygodnie :errr: to normalne że te objawy się tak pojawiają i znikają? 10dni do usg nie bede robic juz bety , w czwartek musze intralipid jescze zapodać w żyłe :)
Tak normalne. Mdłości odchodzą i przychodzą jak im się podoba.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry