reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja bym nie brała więcej na razie kochana. Jak by coś się zaczęło dziać, jakieś plamienia czy coś (odpukać) to będziesz mogła wtedy sobie dorzucisz.
2 x Crinone i 7 sztuk duphastonu na serio powinno być ok
Ale zrób tak jak Ci intuicja podpowiada x

Dziekuje Ci bardzo kochana, tak mysle, ze to jest dobry plan. Lutninus mam w zanadrzu w razie czego. Intuicja mi mowi, ze jest ok, no i tyle czytalam tych wypowiedzi wlasnie na tutejszych forach glownie, ze lekarze nie kazali po crinone prog sprawdzac bo nie ma sensu. Moze on wychodzi we krwi ale w iakich ilosciach, moze to tez zalezy od organizmu, ja nawet przy lutinusie ostatnim razem mialam cos kolo 8 wiec tez szalu nie bylo, moze moja macica trzyma wszystko dla kropka i nie przepuszcza do krwi ;). Ale wiele osob sie wypowiadalo, ze mialy niski poziom po crinone i lekarzy to nie martwilo wiec mam plan b w razie w a, teraz biore jak mi kazali, bo z samego dupka chyba mam dosyc sporo.
 
Dziekuje Ci bardzo za odpowiedz Iskra. Wiecej lutinusa moglabym sobie na weekend zorganizowac z Polski wiec z tym akurat nie ma problem. Tak jak pisalam wczesniej lekarka jak z nia rozmawialam kazala dorzucic 1 duphaston, wiec co myslisz dorzucic jeszcze ten lutinus 2 x 1? Nie bedzie tego za duzo? Czy to mozna przedawkowac? Wiec aktualnie biore crinone x 2, duphaston 2 x 2 i na wieczor kazala 2 x 3. Pytanie dorzucic do tego ten lutinus?
Kochana nic sie nie martw progesteronu nie da sie przedawkowac a lepiej brac wiecej niz mniej. Ale pamietaj jak juz zaczniesz to musisz zostac na tej samej dawce i tylko lekarz moze ci z niej pozwolic powoli schodzic. Ja lacznie bralam 1460mg :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry