reklama

Kto po in vitro?

Gazu nie polecam nic nie działa ( tyle ze przygryziesz ustnik) a łep boli 3 dni po tym !!!! Po porodzie naturalnym zakończonym cc najbardziej bolała mnie glowa hi hi hi

Ja wlasnie mialam ten gaz i cos przeciwbolowego, troche taki pic na wode. Ale gaz wspominam dobrze, nawet moj sprobowal jak polozne wyszly z pokoju ;). W koncu mi to zabrali bo mialam taki odlot, ze nie umialam sie na praciu skupic ;)
 
reklama
Wspaniale!!!!! Jaki on cudownyyyyy.<3
Trzymajcie sie zdrowo i tulcie duzo. :)

@ilmenau ale wspaniale! Co za niesamowite wiesci!!


Ja po wizycie. Doktor proponuje dlugi protokol (tak mialam za pierwszym razem i mialam 3 zarodki) tylko teraz na 225 menopuru zamiast 150 gonalu. Zeby jak najwiecej pecherzykow.
Mowi ze na ultradlugi nie zareagowalam wogole.
Krotki mowi ze nie bo endometrioza. Wiem ze czesc z Was mimo endomendy miala krotki. Dlatego sie waham troche.

Kurcia, kciuki zeby ten protokol zrobil swoje! U kogo sie leczysz?
 
Pewnie jak będę sie zle czula to tez nie bede sie bronic przed l4 ale mam nadzieje, ze tak do konca września popracuje. Zobacze tez co mi powie moj lekarz z luxmedu za dwa tyg, dzisiaj po raz ostatni bylam w klinice, bo lekarz z kliniki powiedzial, zebym do prowadzenia ciazy poszukala kogos poza klinika, zeby nie placic za wizyty.
Poki co czuje sie dobrze, tak do 14 trzymaja mnie mdlosci a potem sie wszystko uspokaja

Ilmenau, jeszcze raz serdeczne gratulacje kochana, a ile ty jestes dni po transferze?
 
Wspaniale!!!!! Jaki on cudownyyyyy.<3
Trzymajcie sie zdrowo i tulcie duzo. :)

@ilmenau ale wspaniale! Co za niesamowite wiesci!!


Ja po wizycie. Doktor proponuje dlugi protokol (tak mialam za pierwszym razem i mialam 3 zarodki) tylko teraz na 225 menopuru zamiast 150 gonalu. Zeby jak najwiecej pecherzykow.
Mowi ze na ultradlugi nie zareagowalam wogole.
Krotki mowi ze nie bo endometrioza. Wiem ze czesc z Was mimo endomendy miala krotki. Dlatego sie waham troche.
Ja 4x krotki z orangutanem .
Endometrioza 4 st
 
No to szybciutko Ci poszło:) Co do bólu kręgosłupa nie chodzi mi o moment wbicia, tylko o późniejsze konsekwencje. Słyszałam że dziewczyny latami się rehabilitują przez zzo (nie wiem z czego to wynika).
To wynika z tego, że przy zewnątrzoponowym nie można się poruszyć. Nie wiem czy tylko przy wbijaniu igły czy później też przez jakiś czas. I kwestia tego jak wbije igłę lekarz. Moja mama miała przy jakimś zabiegu właśnie to znieczulenie i lekarz jej coś przebił, to było 20 lat temu a ona do dzisiaj cierpi. :/
 
Ja wlasnie mialam ten gaz i cos przeciwbolowego, troche taki pic na wode. Ale gaz wspominam dobrze, nawet moj sprobowal jak polozne wyszly z pokoju ;). W koncu mi to zabrali bo mialam taki odlot, ze nie umialam sie na praciu skupic ;)
Mnie nie ruszył nic a nic tylko łep 3 dni bolał. Na szkole rodzenia jak była mowa o tym gazie to stary sie pytał czy moze sie sztachnąć:laugh2:
 
reklama
To wynika z tego, że przy zewnątrzoponowym nie można się poruszyć. Nie wiem czy tylko przy wbijaniu igły czy później też przez jakiś czas. I kwestia tego jak wbije igłę lekarz. Moja mama miała przy jakimś zabiegu właśnie to znieczulenie i lekarz jej coś przebił, to było 20 lat temu a ona do dzisiaj cierpi. :/
Później tez juz nie wsztstkie pozycjie sa dozwolone .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry