reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jejkuś, ale Wy zasuwacie. Nie nadążam Was czytać a co dopiero pisać:laugh2: Widzę, że piszecie o lekach do stymulacji. Może i mi coś podpowiecie kochane moje... bo lekarz się zastanawia nad dopasowaniem ich do kolejnej mojej 4 stymulacji. W pierwszej byłam na długim protokole i miałam menopur w dawkach 225 x 3 i potem po 150 i do tego gonapeptyl. Było10 pęcherzyków z tego 4 dobre komórki zapłodnione i do blastocysy został 1 zarodek. W 2 stymulacji miałam krótki protokół na takich samych lekach i dawkach i było 8 pęcherzyków, znowu 4 komórki dobre zapłodnione, no i znowu do 5 dnia został 1 zarodek. 3 stymulacja na krótkim protokole z menopurem i gonapeptylem, z tym, że menopuru miałam dawkę 225 x 2 i resztę po 150. Skończyło się koszmarnie, z 10 pęcherzyków było 4 komórki, zapłodniły się 2 i zostało 0. Do 4 stymulacji, chyba podejdę początkiem września, lekarz zaproponował menopur 225 x 3 i później po 150 i zamiast gonapeptylu tym razem cetrotide. Ale już sama nie wiem. Strasznie się boję, że znowu będzie kicha. Jak by ktoś miał jakąś sugesitę, to będę zobowiązana. I jeszcze pytanie do wrocławskich forumowiczek, gdzie można zrobić badanie allo mlr, bo mąż podzwonił dzisiaj i nigdzie nie znalazł:confused2:
Może się nie znam ale ja mi nic nie zmniejszali w trakcie stymulacji, codziennie po 200 menopur a ostatni dzień 300. Gonapeptyl codziennie jedna ampułka. Efekt dość dobry 16 jajek, 9 zapładniałam, zostały dwie blastki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry