reklama

Kto po in vitro?

reklama
no właśnie ja już zgłupiałam ile będzie kosztował ten transfer mrożaków.i Też dzisiaj pomyślałam że to te 1950 zł.
Bo wyżej jest in vitro bez stymulacji 3000 zł.
A czy do ponownego transferu trzeba znowu robić badania ?
Ja robiłam posiew napewno i nie pamietam czy coś jeszcze. Hmmm.... chyba coś jeszcze ale nie jestem sobie w stanie przypomnieć.
 
Gosiu dbaj już teraz żeby się nie odezwał. Mi bardzo dużo basen pomógł 2-3x w tygodniu, 40 minut żaba i grzbiet na zmiane, 5-10 minut bicze (tylko góra pleców, od lini biustonosza wzwyż). Może dzięki temu też mam taki lajtowy ten 3 trymest. Żałuję że wcześniej nie wdrożyłam ćwiczeń.
U mnie to nieuniknione ja mam spierdzielony caly ledzwiowy przepuklina na przepuklinie tak ze licze sie z tym ze w koncu sie odezwie. Dlatego tez mnie dobija to ze nie moge sobie poplywac w jeziorze i napewno na wizycie obgadam z lekarzem chodzenie na basen czym mam sie zabezpieczyc na wszelki wielki bo raz ze brakuje mi juz ruchu a niestety spacery w upal to nie dla mnie czekam na jesien :)
 
reklama
Jutro miałam mieć transfer. Niestety moja pani dr nie poinformowała laboratorium kiedy mają rozmrozić zarodki. Transfer został odwołany. Siedzę i ryczę. Mam już dość. Tyle staran, badań leków zabiegów. Wszystko żeby przygotować się do tego podejścia na 100% a tu takie coś. Nie dociera to do mnie i nie rozumiem jak ona mogła popełnic taki błąd.
Noz fuck!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry