reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nie zadręczaj się takimi myślami. Połowa zaeodeczkow ma wady genetyczne i po prostu pada i nie masz na to żadnego ale to żadnego wpływu. Stad tyle tu CB i poronień. W naturze jest rak samo tylko kobiety najczęściej nie zauważają tego.
Kurcze kochana biedroneczko ja po prostu chce się teraz bardziej przygotować do transferu. Wyciągnąć wnioski i zadziałać coś zmienić tylko nie wiem co :)
 
Hehehehe tak się moje pieski relaksuja:) mam nadzieję że nikogo nie urazilam tym zdjęciem :)
 

Załączniki

  • IMG_20180902_150909.jpg
    IMG_20180902_150909.jpg
    2,2 MB · Wyświetleń: 148
Natalka wszystkie się boimi. Oszaleć idzie. I wiemy, że różnie może być. Ale często ladujemy na 4 łapki, trzeba uwierzyć.
Ja się boję ale wierzę, że mój kropek siedzi i że nie będzie to kolejna biochemiczna czy jakaś pozamaciczna czy puste jajo. Ale martwić się martwię i wiem, że będę się martwić cała ciąże. Teraz tylko szukam jak sobie z tym poradzić żeby normalnie żyć.
Kochana a Ty już jesteś po USG czy jeszcze przed tak samo jak ja?
 
reklama
Co dietetycy to strasznie okrutni są. Ale ja Wam powiem ze ja schudłam na wiosnę bo mniej jadłam i dużo się ruszałam. Ale niestety nie zrezygnowałam z rzeczy zły dla nas.
ja poza makaronem nie mam jakoś żeby mi brakowało pszenicy, ciasta nauczyłam się piec z mąką owsianą lub gryczaną i ksylitolem, słodzę je też bananem lub jabłkiem... wędliny jem rzadko - w nich tez zdarza się gluten, nabiał naturalny i paczam czy nie zagęszczony mąką jakąś...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry