Lekarz kazal mi w sobote przed poniedzialkowa wizyta sprawdzic bete i progesteron. Tylko M i ja stwierdzilismy, ze moze jednak dzis jeszcze zrobimy. W zwiazku z tym ze od wczoraj mi mega bulgocze w brzuchu a dzis jeszcze i brzuch bolal, to po prostu poszlam. No i jak wrocilam, to ta niespodzianka z Lutinusem :/Kochana, przyrost jest w normie. A czemu chcesz isc na jeszcze jedna weryfikacje? Ty juz sie do lekarza umawiaj!
dołożyli Ci jakieś leki albo zmienili może za małe dawki?
