reklama

Kto po in vitro?

reklama
HOLA tak się cieszę!!! gratuluję Kochana Tobie i Twojej dzidzi :-) trzymamy kciuki teraz za wysoooką betę w środę :tak:
pełna_nadziei to naprawdę cudowne czytać takie historie jak Twoja :-) życzę Ci cudownych 9 mięsięcy :)
Lawendowy będzie dobrze! Twoje maluszki na pewno zostaną z Tobą na długo i już niedługo będziesz miała tego dowód na w wysokich cyferkach na becie, cierpliwości :-)
Agapl nie martw się bólami brzucha, to o niczym nie przesądza, na pewno znak, że dzidzie wtulają się w mamusię :-)
Sylwia jak todobrze że lakarze czasem się mylą ;-) cieszę się że tak to się skończyło i masz 10 maluszków w tym już dwa w Twoim brzuszku i na pewno tam zostaną! Myślę tak jak dziewczyny że betę spokojnie możesz zrobić już 11 dpt :tak:
Magdalena trzymam kciuki za jutrzejszą wysoką betę!
Roxi, Doniemika, Magdalena super że macie rodzeństwo dla dzieciaczków w brzuszku :)

Ja robię kolejną betę w następny poniedziałek przed wizyta, na którą się umówiłam kiedy odebrałam pierwszy dodatni wynik bety. Chyba miałabym robione USG wtedy gdyby wszystko było ok. No chyba że w międzyczasie dostanę @. Mam jeszcze 2 testy sikane w szufladzie wiec pewnie je zrobie jutro lub pojutrze ...
 
Ostatnia edycja:
a tak wygląda teraz ,wydoroślał :-)

933e4bbd54.jpeg
 
Cześć dziewczyny,
Dzisiaj zabrałam dzieciaczki z zimowiska. Rzomroziły sie ładnie jeden to blastusia drugi 9 blastometrów (był tylko 3 kom.). Nieistey doła mam już ogromnego bo w przeciwieństwie do poprzednich transferów nie poszło tak łatwo. Trochę bolało i nacewniku była krew, teraz po powrocie do domku (jechałam ponad 300 km) lekko plamię. BUUUUU boje się o moje maleństwa, że wypłyną razem z krwią. Mam nadzieję, że to szyjka bo czułam wprowadzanie cewnika i takie ukłucie w macicy.
Trzymam kciuczki za koleżankę po punkcji oby jajeczka dorodne były i pięknie się zapłodniły a potem oczyiście zostały na długie 9 mcy u mamusi w brzuszku. Trzymam też kciuczki za wszystkie testujące i schizujące. Przepraszam, że jeszcze bez nicków ale dopiero zaczynam czytać co u kogo się dzieje a nie che nikogo pominąć.
Za wypasione betki:-)
 
pełna nadziei niesamowita ta Twoja historia, beta ślicznie przyrasta, ciekawe ile bąbelków ukrywa się w brzuszku :-)?
A czekoladkę polecam , na pewno Wam zasmakuje!

lawendowy sen choć nie lubię kotów to Twoje są bardzo śliczne, podobają mi się :-) Cieszę się, że hiperka przechodzi i już nie jest tak strasznie uciążliwa. Ciekawe jak się mają bąble ???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry