Myślę że w poniedziałek wyjdę do domu. W ciągu dnia nie bolało, ale wieczorem znów się zaczęło. Na szczęście nie tak jak poprzedniego dnia. Ogólnie badania wyszły mi dobrze. A tu wszyscy twierdzą że to wszystko z nerwów...Sama nie wiem ...No to jak wszystko dobrze to nie rozumiem po co Ci ta luteina kochana. Dopytaj się. Jak nie będą mieć konkretnego wskazania to sobie daruj. Takie doraźne branie progesteronu to też jest nie dobre.
Długo jeszcze zostajesz na obserwacji? Jak się czujesz? Bóle minęły?