Magdalena - gratulacje!
Pełna nadziei - chyba z nami flirtujesz :-) Czym wyższa beta tym oczywiście lepiej.
Domniemika - głowa do góry. Mnie nie wyszło w kwietniu, a udało się za drugim razem. Po ośmiu latach.
Lawendowy - dlaczego takie badanie robiłaś? Może właśnie wróży ten wynik ciążę?
Co do winka .... - ja popijałam całą stymulację. No nie upijałam się, ale wieczorem zawsze lampeczka. A. kiedyś nawet kazał mi Wam przekazać, że jego zdaniem zaszłam od ... koszernego winka. Bo zmieniliśmy ostatnio, akurat w czasie stymulacji gatunek i przerzuciliśmy się na izraelskie :-) Więc u mnie chyba będzie Sara lub Abraham - oni też się naczekali :-)
Poproszę jutro o kciuki, bo mamy pierwsze usg.
Jakoś wytrwałam dwa dni podróży Bydgoszcz - Łódź. Jutro zabieram maluchy do Gdyni. Mamy nadzieję, że zostały dwa - ale jutro się przekonamy.
Póki co mnie brzuch już nie boli, ale pobolewają jajniki. Nie wiecie, o czym to może świadczyć?
Jeśli będzie jutro wszsytko ok, chyba wezmę tydzień zwolnienia, bo dziś bardzo się denerwowałam, że tym szkoleniem zaszkodzę maluszkom.