reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dokładnie. Dzieci są bardziej realne. Może mam coś z głową, ale czasem niedowierzam, że jestem w ciąży.
ja też :) i emek tak samo - niby wie, że się ma troszczyć o mnie ale dzidzia jakaś odrealniona dla niego - dlatego zawsze zabieram go na usg, każę głaskać brzuszek żeby czuł kopniaczki - nawet na szkołę rodzenia zaciągnęłam... jak się pobawił w kąpanie lalki to od razu mu się jakoś ta nasza Alicja urealniła... jeszcze 3 miesiące i będzie wogóle realna z nami :) nie mogę się doczekać :)
 
Ja od kilku dni czuje takie bąbelki w brzuchu, najczęściej wieczorem. W piątek byłam w teatrze i siedziałam dość blisko sceny i jak aktor zakrzyknal to mój Maluszek się chyba wystraszyl i się poruszył ;)
Raz też w nocy budziłam mojego, żeby położył rękę bo Maluszek był dość aktywny ale zanim mój skumal o co chodzi to dziecko się znudziło i poszło spać. Ale generalnie czuje tak 1-2 razy dziennie i to mnie bardzo uspokaja :)

Dzieki Ilmenau i @lafantynka no to ja sie jakos slimacze, bo ja raz wyraznie w zeszlym tygodniu poczulam, a teraz takie piate przez dziesiate czasami, ze sie zastanawiam czy to to czy nie to. Mam nadizeje, ze sie kluseczka dobrze rozwija, bo tez myslalam, ze juz bede czula bardziej regularne ruchy, ale na usg niecale 2 tyg temu bylo wszytsko ok i polozna jak sluchala ostatnio serducha to powiedziala, ze bardzo aktywne jest wiec niech se jaj nie robi tylko niech zaczyna kopac ;)
 
U mnie tez 17tc leci i od jakiegoś tygodnia czuje ruchy regularnie. Ale bardzo delikatne. Acz kolwiek nie mam już wątpliwości ze to jest to! Wczoraj nawet mój mężu mówi ze poczuł.. no głównie to rano i wieczorem
Ale mi narobilas smaka na mandarynki... mniam :D

Ja tonami mandarynki ostatnio, moze tez dlatego zeby mietka do ruchow zmotywowac. ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry