Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem, jestem w końcu się udało! Zajęło mi to rok. Jestem w dwupaku, na szczęście. Zaczęliśmy 17 tc.Hej SolCo u ciebie?? Dobrze czytam twój podpis, że jesteś w dwupaku?? A móże trój paku??
![]()
Współczuję Ci bardzo. Rozumiem jak to jest, jak ciągle wszysto jest pod górkę... Z tsh nie miałam wielkich problemów, ale bywało, że wychodził 3, a jak powtarzałam za parę dni, to wychodziło 1,5. Miałam wrażenie, że to kwestia laboratorium i naszego przygotowania. Tsh nie powinno się robić w stresie itd. Prolaktynę też mam zawsze podwyższoną. Diabetolog teraz dał mi bromergon. Ale nie wiem czy będę mogła brać, bo zdycham po tym strasznie. Może spróbuj powtórzyć badania na dużym luzie i spokoju (np. posiedź 15 min. przed oddaniem krwi, zrelaksuj się). Zauważyłam, że jak robiłam badania w biegu, bo np. spieszyłam się do pracy, to wychodziły gorsze. Trzymam kciuki.Hej dziewczyny...jak zwykle weekend i dopiero nadrabiam cały tydzień wpisówja niestety mam dziś doła i od rana wyje
odebrałam dziś część badań. Tsh- 6,67, miesiąc temu było 2,02...ja naprawdę nie wiem skąd u mnie takie wahania....i ciul...za tydzień wizyta..i co mi po tym że może wchłonęły się torbiele skoro tarcza rozje...... Znowu..siły już nie mam
. Prolaktyna 648, norma do 480, po 2 tyg brania tego szajsu od którego zdycham spadła z 690 do 648...w takim tempie to do wiosny się nie wyrobie...jejku, dlaczego jest ciągle pod górkę? Ci ja mam teraz z tym zrobić...... Jestem załamana i już mi się odechciewa wszystkiego.....
![]()
Pięknie! Bardzo się cieszę. Myślę, że będzie dobrze. Ale kciuki na wszelki wypadek zaciśnięte!Kochane, mam już wynik bety
18 dpt - 270 mIU/ml
15 dpt - 124 mIU/ml
Wygląda na to, że jesteśmy nadal w grze![]()
Super! Gratuluję kochana i śledzę co dalejDzisiejsza beta 55.9![]()
Kochama..niestety z IO nie pomogę ale dobrze ze wreszcie trafilas na kompetentnego lekarza.Cześć dziewczyny. Ja byłam kilka dni wyłączona z życia, ale już nadrobiłam forum. Pojawił się u mnie problem, bo szukając dalej przyczyn braku ciąży, poszłam do diabetologa z wynikami badań (trochę dzięki Waszym sugestiom). Okazało się, że mam sporą insuliooporność (2 gin. wcześniej widziało te wyniki i nic nie stwierdzili, bo przecież jestem szczupła!). Dostałam metforminę i bromergon oraz nakaz odpowiedniej diety - brak owoców, mało warzyw, ograniczenie węglowodanów. W sumie proste. Tylko jak przyszło co do czego, to się okazało, że nie mam co jeść. Do tego po bromergonie od 3 dni ledwo żyję - ciągłe mdłości, omdlenia, ból głowy, nic nie mogę jeść. Lekarz mówił, że tak może być przez parę dni. Zobaczę co będzie jutro. Ale też problem mam z jedzeniem, bo jestem szczupłą i raczej powinnam przytyć niż schudnąć. W necie są rozbieżne info. Diety raczej są nastawione na insulinooporność osób grubszych. I nie wiem co robić... Może ktoś miał taki problem jak ja? A lekarz powiedział, że przy takiej insulinooporności nie było żadnej szansy na ciążę ani naturalną ani z ivf. Jeśli tak, to mam kilka lat w plecy
Współczuję Ci bardzo. Rozumiem jak to jest, jak ciągle wszysto jest pod górkę... Z tsh nie miałam wielkich problemów, ale bywało, że wychodził 3, a jak powtarzałam za parę dni, to wychodziło 1,5. Miałam wrażenie, że to kwestia laboratorium i naszego przygotowania. Tsh nie powinno się robić w stresie itd. Prolaktynę też mam zawsze podwyższoną. Diabetolog teraz dał mi bromergon. Ale nie wiem czy będę mogła brać, bo zdycham po tym strasznie. Może spróbuj powtórzyć badania na dużym luzie i spokoju (np. posiedź 15 min. przed oddaniem krwi, zrelaksuj się). Zauważyłam, że jak robiłam badania w biegu, bo np. spieszyłam się do pracy, to wychodziły gorsze. Trzymam kciuki.
Pięknie! Bardzo się cieszę. Myślę, że będzie dobrze. Ale kciuki na wszelki wypadek zaciśnięte!
Super! Gratuluję kochana i śledzę co dalej![]()
Kurciu, ja też we wtorek usg. Bedzie 6+2. Na pewno zobaczymy piękne serduszkaDziekuje ze pytasz :*
Ja bardzo bezobjawowo. We wtorek ide na usg tu w Krakowie bo to bedzie 7+1. Mam nadzieje na serduszko...

Dgd....ja na prolaktynę dostałam Patlodel...kobieto, przeżyłam koszmar przez 2 tyg....ból głowy notoryczny, mdłości, senność , w sam raz na moją pracę gdzie ciągle jestem gdzieś na wyjazdach itd. w końcu zadzwoniłam do kliniki i zmienili mi na Dostinex- matko!!! Co za zmianą, właściwie nic mi nie jest, nic!! Może trochę ciśnienie na chwilę mi się podniosło jakieś pół godziny po połknięciu i mam brać raz na tydzień 1/4 tabletki. Minus- że drogi. Polecam więc, żebyś nie nie męczył tylko poprosiła o zmiane leku. Jaki masz poziom prolaktyny??Kochama..niestety z IO nie pomogę ale dobrze ze wreszcie trafilas na kompetentnego lekarza.
Dziewczyny chcialam sie upewnic. Wiek ciazy z ivf liczy sie: 14+wiek zarodka+ilosc dni od transferu? Wiem ze czasem liczą od OM ale ja mialan dlugi protokol, stymulacj zaczeta dopiero w 6dc, punkcje po 20dc wiec chyba byloby to przekłamane...
Ooooo dobrze wiedzieć@Dgd a ten bromergon to kiedy zazywasz? Najlepiej na noc, zeby przespac co najgorsze objawy, chociaz ja to moge zrec wszystko co najgorsze i mi nic po tym.nie jest. Bromergon lykalam ze 3 lata, czasem z przerwami i nigdy nic mi sie nie dzialo nawet jak zazywalam rano i na czczo
Jak dalej bedzie tak kijowo to zapytaj lekarza np o dostinex - zazywasz.raz w tygodniu, raczej ma duzo mniej skutkow ubocznych. Minusem jest cena bo wczoraj chyba @jagodaaga pisala ze placila 380zl co jest jakims kurde nieporozumieniem, ale jak mi wyslesz recepte to mam w krk apteke w ktorej kosztuje niecale 100zl - odpalisz mi tylko na paliwo i sie dogadamy(tylko musze miec ok tydzien czasu na to bo nie zawsze mam jak podjechac a to drugi koniec miasta).
Co do IO to podesle ci namiar na priv, moze ten ktos ci troche pomoze![]()