reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć, kochane, za mną trudna noc, dostałam krwawienia, które przerodziło się w okres, także nasze marzenie się skończyło...
Mimo wszystko cieszę się, że w ogóle coś się zadziało. Do tej pory nigdy nie miałam pozytywnej bety. Nie jest łatwo, ale będziemy walczyć dalej. Nie poddajemy się!
kochana trzymaj się cieplutko... tak bardzo wierzyłam w Twojego kropka... mi tam lekarz mówił, że krew się może lać po nogach a to może jeszcze nie być koniec - jesteś pewna?
 
O nie!!! Kochana ale to na pewno okres?? Moze jednak krwawienie? Krwiak?
Krawienie miałam obfite, w nocy wstałam na siku i ledwo dobiegłam do sedesu, zabrudziłam podłogę... no i wylatywały ze mnie skrzepy... przepraszam za obrazowość. Teraz mam jak normalny okres. Także nie jest to plamienie i nie wygląda dobrze.

Nie wiem, czy odstawiać leki, nie mogę się skonsultować z moją dr prowadzącą, a w klinice zapisali mnie na konsultację telefoniczną dopiero na 15.00.
 
Cześć, kochane, za mną trudna noc, dostałam krwawienia, które przerodziło się w okres, także nasze marzenie się skończyło...
Mimo wszystko cieszę się, że w ogóle coś się zadziało. Do tej pory nigdy nie miałam pozytywnej bety. Nie jest łatwo, ale będziemy walczyć dalej. Nie poddajemy się!
Ja bym podjechała na ip , mi lekarz opowiadał że jedna dziewczyna miała takie silne krwawienie że siedziała na ubikacji i się z niej po prostu lało, skończyło się na tym że z bąblem było wszystko dobrze. Jedź kochana,upewnij się...❤❤❤
 
Cześć dziewczyny,

Wczorajszy dzień jakoś przeżyłam, choc były momenty trudne psychicznie. Wieczorem miałam załamke. Wszystko zaczęłam widzieć w czarnych kolorach.i to całe moje życie do d... Widziałam już siebie na bloku. Na szczęście zrobili mi usg i lekarz nie widział powodu, by mnie zatrzymać na noc i mówił, że nie ma potrzeby interwencji chirurgicznej. Jednakże wbił mi w samo serce sztylet. Nadal nie mogę się otrząsnąć. Nie wiem, nie widział mojej dokumentacji? Pyta mi się, czy rozmawiałam z prowadząca lekarka o antykoncepcji.... Ja mu na to, że mamy mrozaczka i wracamy po niego na początku przyszlego roku.... A ten nadal swoje ciągnie... zabezpiecza się pani....? Miałam zacisniete gardło i już mu nic nie odpowiedziałam.... Choć pewnie powinnam... Dupek, myślał że przyszłam usunąć zdrowa ciążę :(
Dziś mam jeszcze wziąć te tabletki ale już w domu i za 3 tygodnie do kontroli na usg. Chyba też zrobię betę jak przestanę krwawic.

Biedroneczko gratuluję. :)
Gratuluję też bliźniaczej ciąży dziewczynie, która miała podany jeden zarodek a tu niespodzianka i są dwa bobadki. :)Przepraszam nie pamiętam nicka.

Miłej soboty dziewczyny! :)
Boże, jak on mógł... kochana, współczuję, że musisz przez takie rzeczy przechodzić. Biedne my jesteśmy wszystkie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry