• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Nie chcę Ci robić zbędnych nadziei ale jest na świecie taka mała śliczna dziewczynka, która za kilka dni skończy roczek a w 7dpt naprodukowała tylko 8,4 bety. Poczekaj te kilka dni. Do stracenia nie masz nic a do wygrania wiele.
Bardzo bym chciała, żeby tak było. Jednak mam okropne skurcze mimo brania nospy i nie potrafię pozytywnie myśleć :(
 
reklama
@Baylee, mialam transfer 1 grudnia. No poki co wszystko jest ok, chco czekam na serduszko bo jestesmy na wakacjach i dopiero 3 stycznia idziemy na wizyte a wiec mimo wakacji troche stresik jest.
Mialam plamienie tydzien temu ale na szczescie skonczylo sie na strachu.
 
A masz już motylku jakiś progesteron dopochwowo na tą szyjke czy okaże się na kolejnym badaniu?
Biorę Duphaston dwie tabletki. Luteiny boję się brać bo ja specjalnie mordowałam się z prolutexem byle nic sobie na dół nie pchać. Zaczekam do wyniku posiewu jeśli będzie ok to jedną luteinę na noc jeszcze dodatkowo wezmę. Dzidzia rośnie, waży prawie 600 g ale gdzie to jeszcze:(
 
Biorę Duphaston dwie tabletki. Luteiny boję się brać bo ja specjalnie mordowałam się z prolutexem byle nic sobie na dół nie pchać. Zaczekam do wyniku posiewu jeśli będzie ok to jedną luteinę na noc jeszcze dodatkowo wezmę. Dzidzia rośnie, waży prawie 600 g ale gdzie to jeszcze:(
Jeju 600 g to już ślicznie. A Ty nadal taka chuda?
Mnie w ostatnich 2 tyg taki brzuchol wywaliło, że w pracy już się nie ukryje.
Wiem, wiem że to jeszcze nie pora i że musimy donosic nasze skarby. Na pewno damy radę.
Zawsze możesz Crinone wypróbować z progesteronu dopochwowego, jak dla mnie jest najlepszy no ale może obejdzie się bez. Bo mi mówiło 2 ginekolog ów, że przy jakichkolwiek problemach z szyjką włącza się progesteron ale dopochwowo, nie doustnie.
Trzymam kciuki, żeby sam odpoczynek wystarczyl. [emoji8]
A twardnieje Ci brzuchol?
 
reklama
@Baylee, mialam transfer 1 grudnia. No poki co wszystko jest ok, chco czekam na serduszko bo jestesmy na wakacjach i dopiero 3 stycznia idziemy na wizyte a wiec mimo wakacji troche stresik jest.
Mialam plamienie tydzien temu ale na szczescie skonczylo sie na strachu.
Asia mam nadzieję że będą piękne widoki 3stycznia, zycze Ci tego z calego serca. Odpoczywaj i dostarczaj dzieciątku mnóstwo endorfinek ✊❤️✊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry