Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć dziewczyny , dawno temu troche sie tu udzielalam na tym forum, ale moje nieudane in vitro spowodowało że popadłam w depresję i właściwie to odechciało sie żyć.
Teraz pomimo tego że listopad rodzę się na nowo jak Feliks z popiołów i znowu chcę walczyć.
Mieszkam w Londynie , mam pytanie do dziewczyn stąd bądz z UK- jak długo czekaliscie na pierwsze in vitro? Mamy z męzem wszystkie badania i wiemy gdzie jest problem.- brak plemników w porywach do 6 mln po leczeniu...
Troche mnie przeraza ta kolejka o ktorej wszyscy mówią (podobno 2-3 lata)
Ale skoro jest nadzieja, warto walczyć.
POzdrawiam was serdecznie. We wtorek pierwsza wizyta u GP....![]()
