Jeszczeniematka
Fanka BB :)
I sìę doczekała...Dorotka 4320kg w 37 i6 dniu. Jest śliczna laleczka.zdjecia postaram się jutro. Walczcie dziewczynki.
Ogromne gratulacje [emoji4][emoji4][emoji173]️ Trzymajcie się ciepło i zdrowo dziewczyny!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I sìę doczekała...Dorotka 4320kg w 37 i6 dniu. Jest śliczna laleczka.zdjecia postaram się jutro. Walczcie dziewczynki.
Oby tak było [emoji4][emoji4]żeby chciał z nami zostać [emoji4][emoji7]Spokojnych 8,5 miesięcy dla Was[emoji173]
Mi tez tak tu gadal, ze siatki ze centyle... ze mloda ma 1 kg i jest dokladnie wpasowana, mlody ma 1,2 kg i ma za duzy obwod brzucha i takie blabla bla.Dlugo ze mna nie dyskutowal, bo mu powiedzialam co sadze o obliczeniach komputera na podstawie kości piszczelowej i paru innych. Zgodzil sie w koncu ze nie mozna im za bardzo wierzyc[emoji23][emoji23]
I to chyba podsumowuje ta sytuacje najelpiej, to jest wszytsko takie pi razy oko. A tu w uk dodatkowo jest jeszcze hicior, centymetrem brzuch polozna mierzy na wizytach zeby zobaczyc czy dziecko rosnie prawidlowo... witamy w sredniowieczu polozniczym![]()
[emoji23]
A w czym problem taka 5 -atke urodzic? [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]jak masz do tego warunki anatomiczne i nie jestes mega szczypior z waska miednica ... to nie jest to problemem[emoji846]
Kto bogatemu zabroni hahaha. Trzeba sie tez chyba troche wlasna intuicja kierowac, ja nie czuje zebym jakiegos kolosa nosila, w ogole nie czuje sie w ciazy czesto![]()
Dziewczyny czy któraś mroziła zarodki w 3 dobie?
Czy to jest sens przy słabych komórkach ?
Mi tez tak tu gadal, ze siatki ze centyle... ze mloda ma 1 kg i jest dokladnie wpasowana, mlody ma 1,2 kg i ma za duzy obwod brzucha i takie blabla bla.Dlugo ze mna nie dyskutowal, bo mu powiedzialam co sadze o obliczeniach komputera na podstawie kości piszczelowej i paru innych. Zgodzil sie w koncu ze nie mozna im za bardzo wierzyc[emoji23][emoji23]
Witam Was wszystkie gorąco. Tak od października Wam się przyglądam i ze zdumienia oczy przecieram. Jakie Wy jesteście wspaniałe, tyle siły cierpliwości, tyle przeżyliście a dalej walczycie jak lwice!!!
Moje IVf jest 100% refundowane, przez ponad 2 lata czekaliśmy aż do czegoś dojdzie. Ze mną z tego co mówił doktor wszystko ok, poza nieregularnymi miesiączkami( badania wszystko w normie, ponoć taki mój urok, ponoć po ciąży się odmieni...o ironio). Od zawsze wiedzieliśmy gdzie leży problem (Mój luby ma za leniwych żołnierzy). Alee w końcu w październiku doszło do punkcji (protokół krótki). 13 jajeczek pobrali, o jaka ja byłam szczęśliwa!! Niestety dopadła mnie hiperka, poleżałam trochę w szpitalu a embrionki zostały zamrożone 3 dnia tylko 2 z nich. Potem z przyczyn rodzinnych musiałam transfer odłożyć na nowy rok, za dużo stresu, żałoba.
Nooo dobra 8 lutego miałam transfer tych silnych już nie mrozaków. Jutro oficjalny test, boję się znów zawieść ale też jestem podniecona jak nigdy dotąd. Piszę by się trochę wyżalić, nikt z mojego otoczenia nie czai przez co takie rodziny jak my przechodzimy. Życzę Wam wszystkim, udanych transferów, silnych embrionków, silnych i zdrowych ciąż.
![]()
Witaj! Ja też miałam transfer dokładnie 8 lutego. W sobotę 8dni po robiłam bete i niestety wynik 0,1. Dzisiaj powtórzyłam badanie i czekam na wynik ale się nie łudzęWitam Was wszystkie gorąco. Tak od października Wam się przyglądam i ze zdumienia oczy przecieram. Jakie Wy jesteście wspaniałe, tyle siły cierpliwości, tyle przeżyliście a dalej walczycie jak lwice!!!
Moje IVf jest 100% refundowane, przez ponad 2 lata czekaliśmy aż do czegoś dojdzie. Ze mną z tego co mówił doktor wszystko ok, poza nieregularnymi miesiączkami( badania wszystko w normie, ponoć taki mój urok, ponoć po ciąży się odmieni...o ironio). Od zawsze wiedzieliśmy gdzie leży problem (Mój luby ma za leniwych żołnierzy). Alee w końcu w październiku doszło do punkcji (protokół krótki). 13 jajeczek pobrali, o jaka ja byłam szczęśliwa!! Niestety dopadła mnie hiperka, poleżałam trochę w szpitalu a embrionki zostały zamrożone 3 dnia tylko 2 z nich. Potem z przyczyn rodzinnych musiałam transfer odłożyć na nowy rok, za dużo stresu, żałoba.
Nooo dobra 8 lutego miałam transfer tych silnych już nie mrozaków. Jutro oficjalny test, boję się znów zawieść ale też jestem podniecona jak nigdy dotąd. Piszę by się trochę wyżalić, nikt z mojego otoczenia nie czai przez co takie rodziny jak my przechodzimy. Życzę Wam wszystkim, udanych transferów, silnych embrionków, silnych i zdrowych ciąż.
![]()
HejZapraszam na Śląsk [emoji6]

