reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak mnie serce boli,klatka piersiowa ściśnięta ze oddychać ciężko.
Ja chyba nie jestem w stanie przejsc tyle co wy. Wczesniej sie chyba wykończe niz doczekam spełnienia marzeń

Laurka, to są objawy silnego stresu, który nie pomaga. Weź coś na uspokojenie - wypij melise, zajmij czymś głowę. Zrobiłaś wszystko co mogłaś, na nic więcej nie masz wpływu, musisz cierpliwie czekać do bety. Trzymaj się kochana!!!
 
Jeśli Twój mężczyzna brał leki, które miały wpływ na hormony to wyniki, które w tym momencie macie mają prawo być inne. Ja tym bym się w tym momencie nie przejmowała. Po odstawieniu leków, za jakiś czas wyniki powinny wrócić do stanu pierwotnego. Inną kwestią jest nasienie, u nas przy FSH w normie nie znaleziono ani jednego żywego plemnika, nawet podczas biopsji otwartej mTese. Wiem, że czasem przy podwyższonym FSH plemniki się znajdują i są zdolne do zapłodnienia. Polecałabym szczegółowy wywiad andrologiczny u fachowca w tej dziedzinie
Hej. Wlasnie na poczatku przrd braniem lekow maz mial fsh w normie mimo ze koncentracja ponizej 1 mln. Przez 3 miesiące bral leki bo testosteron byl niski tzn dolna granica normy, a prolaktyna wysoka tzn powyzej normy dlateho byly leki. Po lekach prolaktyna super spadla testosteron lekko ponad m orme i to noeszczesne fsh ponad norme tzn zwiekszyl sie 3 krotnie od poprzrdniego. Ale juz mnie troche dziewczyny uspokoily jic nie zrobie musze uzbroic sie w cierpliwosc.

A u was jak wygladala sytuacja?
 
Hej. Wlasnie na poczatku przrd braniem lekow maz mial fsh w normie mimo ze koncentracja ponizej 1 mln. Przez 3 miesiące bral leki bo testosteron byl niski tzn dolna granica normy, a prolaktyna wysoka tzn powyzej normy dlateho byly leki. Po lekach prolaktyna super spadla testosteron lekko ponad m orme i to noeszczesne fsh ponad norme tzn zwiekszyl sie 3 krotnie od poprzrdniego. Ale juz mnie troche dziewczyny uspokoily jic nie zrobie musze uzbroic sie w cierpliwosc.

A u was jak wygladala sytuacja?
U nas hormony w normie, FSH przy górnej granicy. Pojedyncze plemniki były w nasieniu 6 lat temu, potem już niestety stwierdzono azoospermię. W tamtym roku zrobiliśmy wszystko co się dało, czyli biopsję igłową, potem stymulacja i mTese. Niestety bez pozytywnych rezultatów. Teraz próbujemy nauczyć się z tym żyć, że już nigdy nie będziemy mieli biologicznego potomstwa. Mąż cały czas dochodzi do siebie, bo po tej stymulacji hormony zupełnie się rozregulowały
 
U nas hormony w normie, FSH przy górnej granicy. Pojedyncze plemniki były w nasieniu 6 lat temu, potem już niestety stwierdzono azoospermię. W tamtym roku zrobiliśmy wszystko co się dało, czyli biopsję igłową, potem stymulacja i mTese. Niestety bez pozytywnych rezultatów. Teraz próbujemy nauczyć się z tym żyć, że już nigdy nie będziemy mieli biologicznego potomstwa. Mąż cały czas dochodzi do siebie, bo po tej stymulacji hormony zupełnie się rozregulowały
Kurcze przykro mi bardzo
 
Drogie, mam pytanko jak to jest z tym pozyciem małżeńskim po in vitro jak się udało, lekarz ciągle zakazuje seksu a już 9tc się zaczął. Od kiedy można, co u Was lekarz mówił? :)
 
reklama
Drogie, mam pytanko jak to jest z tym pozyciem małżeńskim po in vitro jak się udało, lekarz ciągle zakazuje seksu a już 9tc się zaczął. Od kiedy można, co u Was lekarz mówił? :)
Mój od razu pozwalał. Według niego nie było przeciwskazań. Raz po plamiłam a więc zrobiliśmy przerwe na ok 3tyg. Gdy powiedziałam o plamieniu lekarz też stwierdził, że to normalne bo wszystko bardziej ukrwione. Także mój lekarz był z tych wyluzowanych haha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry