reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kto po in vitro?

Milagros - jak nie ma krwawienia to może jeszcze nie wszystko stracone - zrób betę jeszcze raz jutro. Trzymam kciuki strasznie mocno żeby było ok &&&&&
Kicicabp - mi z 5 komórek zapłodnionych za każdym razem zostawały 2 zarodki. Ale tego nie przewidzisz...nie ma reguł. Trzymam kciuki za zarodeczki.
Sznurki - a Ty w Białymstoku? Niedaleko mnie :) Powodzenia CI życzę - z tego co pamiętam jesteś w Bocianie u dr.M?
 
reklama
Kiciabp - każdy przypadek jest inny. Wszystko zależy od jakości komóreczek i plemników. Po prostu musisz cierpliwie czekać na wynik jaki będzie. Niektórym zostają wszystkie, a innym parę.
 
czesc dziewczyny dzis dzwoniłam do labo z moich 8 komóreczek 5 sie zapłodniło w sobote rano transfer powiedzcie mi bo pani z labo powiedziala ze niewiadomo ile bedzie sie prawidlowo dzielic ile jeszcze moze odpasc z tych 5? jak było u was?

Kiciabp - ja miałam pobranych też 8 komóreczek, zapłodnionych zostało 7, ale jedna przestała się dzielić i ostatecznie było ich 6. Dwie są już u mnie, a pozostałe zamroziliśmy. Wszystke były klasy b. Będzie dobrze, nie martw się kochana! Już za dwa dni będziesz leżeć sobie tak jak ja:)

Dziewczyny czy wam lekarz też kazał brać Acard po transferze? Trochę mnie to zdziwiło.. Jak teraz z dietką? Jest coś oo czym muszę absolutnie zapomnieć?
 
Transfer powinien sie odbyc w momencie, gdy sluzowka macicy ma odpowiednia grubosc (ok 8mm) i trojwarstwowa budowe na obrazie usg. A co do dnia cyklu...lepiej nie porownywac cyklu naturalnego do cyklu stymulowanego. Jesli mialas punkcje i udalo sie uzyskac zarodki, to oznacza ze stymulacja jest prawidlowa,i z t ego co zrozumialam; lekarz chce Ci podac zarodki dwudniowe (liczac od dnia punkcji) ? U mnie zawsze podaje sie zarodki trzydniowe, po podaniu takie zarodki sobie troszke "plywaja" w macicy, przylegaja do scianki i dopiero mniej wiecej tydzien po punkcji nastepuje zagniezdzenie. Czyli sluzowka ma jeszcze kilka dni aby dojrzec i byc przygotowana do zagniezdzenia. Czasami lekarze czekaja dluzej, aby uzyskac zarodki w stadium blastocysty i wowczas podaje je sie pozniej. Z tym ze w probowce ta przezywalnosc zarodkow jest nizsza niz w macicy, stad tez wiele klinik, w tym moja woli podac zarodki 2-3 dniowe, a nie podejmowac ryzyka ze zarodki poobumieraja zanim dotra do stadium blastocysty w laboratorium...
Z tego co mowisz, lekarz uznal ze masz miesiaczke w danym dniu gdy mialas tylko plamienia, jesli tego dnia Cie zbadal i widzial ze krew juz byla w macicy, to mysle, ze ma racje i mozna uznac ten dzien za poczatek cyklu...chociaz wydaje mi sie, ze nie masz kompletnie do niego zaufania? Ja oczywiscie nie jestem lekarzem tylko "in vitrowniczka" z duzym stazem :-) ale jakos to co opowiadasz nie wydaje mi sie niepokojace lub bledne..
Trzymam kciuki :-)
 
Dzięki za odpowiedź. Uff, trochę mi ulżyło. Też mi się wydaje, że lekarz wie co robi, ale i tak się boję, że coś pójdzie nie tak
 
reklama
Do góry