reklama

Kto po in vitro?

reklama
No to mnie pocieszylas bo my zawsze do 3 doby j tak trochę bałam się tej 5 :-)
Czesc klinik z tymi lepszym labo decyduja sie na hodowle do 5tej doby gdyz wtedy wiadomo ktore zarodki najlepiej rokuja.. jesli miedzy 3cia doba a piata zarodek nie przerwa to raczej w macicy tez by nie przetrwal.. Sa tez pewnie teorie ze nie ktore zarodki jesli nie przetrwal w warunkach labo to moglyby przetrwac w macicy ale chyba jest mniej na ten temat dowod gdyz hodowle do blastocysty daje lepsze rezultaty w powodzeniach procedur IVF.. tu tez wazna jest rola laboratorium.
 
@RedLabel jeszcze jest hormonoterapia z calkiem niezlym skutkiem. Wiem, bo sama bralam. Zreszta nie zawsze jest mozliwosc wypalenia czy usuniecia ognisk. Natomiast samo parcie na dziecko nie pretenduje do dobrego rodzicielstwa. Wybacz jesli moje slowa cie zranily. Wiem jak sama mialam parcie, natomiast dobre podejscie do tematu daje znacznie lepsze efekty. Oczywiscie zrobisz jak podpowiada ci serce, jednak czasem samo kd to zamalo, trzeba dobrze przygotowac cialo do ciazy, by nie traktowalo dziecka jak intruza i by go nie zabilo. Majac endometrioze trzeba o tym myslec. Mam nadzieje, ze fakt iz jestes mloda jest twoim ogromnym atutem i uchroni cie przed stratami. Zycze ci, by twoje pragnienie jak najszybciej sie urzeczywistnilo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry