Milia - ja podchodziłam do Crio na progynovie, która teoretycznie blokuje wzrost pecherzyków. Na początku cyklu nie miałam nic widocznego na jajnikach. Sprawdzałam to bo w poprzednim cyklu mialam podchodzic na naturalnym cyklu ale nie pękl mi pęcherzyk (to był lewy jajnik) teraz mam torbiel na prawym. Z tego co wiem w Novum by mnie nie dopuścili do transferu ale nikt nie przypuszczał, że mi jednak urosly pęcherzyki a endo sprawdzałam na miejscu i tylko na tym się skupiałam. Nikt nie sprawdzał mi jajnikow bo mówilam, że biore progynovę, która blokuje ich wzrost a ponadto moje endo raczej marnie rosło, dostałam mega dawkę progynovy. Prawdopodobnie jest to tzw torbiel czynnościowa napedzana wysoką betą.
Pamiętam, że jak mi nie pekały z lewego to brałam piguły lub duphaston i w kolejnym cyklu już było ok. Torbiel o wilekości ponad powinna byc usuwana laparoskopowo. Myślę, że trzeba to skonsultowac z lekarzem bo taka torbiel jest niestety niebezpieczna (może pęknąc lub doprowadzic do skrętu jajnika). Ja mam grzecznie czekac i sprawdzac jak nic sie nie bedzie dzialo to jakos dotrwam do konca i czeka mnie cesarka (nie wolno przec) jak cos to niestety laparo w ciaży (oby nie).