reklama

Kto po in vitro?

Dokładnie neoparin też mnie bolał tak piekło chwilę po podaniu ale poźniej już sama sobie dawałam. Clexane też mialam byly ok, a chyba najlepiej ovaleap miałam taki pen i super do zastrzyków:-)
A ten ovaleap to na co to jest? Bo nie kojarze jakoś:dry:
Mi po Clexane zaczęły się krwiaczki robic i pozniej już trudniej było robic zastrzyki. Aż troszke boje się, bo mam mutacje i wskazania do brania go w całej ciazy. Ale niech tylko bede, to takie przeszkody nie beda mi straszne:yes:
 
reklama
Każdy lekarz ma inne praktyki, u Ciebie wydaje mi sie ze aż za bardzo wymagają u mnie znów wogole nie zalecają badania hormonów przy przygotowaniach do crio. Nie wiem juz jak lepiej...

Cykl sztuczny to jak bierzesz estrofem (u mnie od 2dc) i nie masz owulacji tylko czekasz aż endometrium bedzie odpowiedniej grubosci wtedy zaczynasz brac progesteron.
Na naturalnym monitorujesz kiedy owulacja, potem tez zwykle wlaczasz progesteron.
A no to ja miałam na sztucznym. Dziś nam lekarz powiedział że transfer naszych 5 zarodków to 60% powodzenia. To dużo czy mało?
 
Tak normalnie w naturalnym cyklu hormony sie bada w określonym dniu cyklu
Progesteron okolo 21dc, fsh 2-3dc, estradiol u mnie w klinice zalecali chyba11-12 itp.
Więc jutro chyba nie ma sensu badac...

A jak sie dzis czujesz. Lepiej juz po antybiotyku?
Powiem Ci że ja mam częste infekcje pecherza, ale u mnie to sie objawia tylko strasznym pieczeniem i częstym sikaniem po trochu. Takiego bolu jak u Ciebie nigdy nie mialam... ale kazdy inaczej pewnie przechodzi.
Wlasnie juz lepiej sie czuje. U mnie sikania zawsze było dużo razy i w duzych ilosciach tylko przed tymi atakami malutko. Ale wlasnie bylam w wc i wysikalam malutki kamyczek wielkosci glowki od szpilki wiec widocznie on sie b przedstawal przez tydzień a lekarz go noe zauwazyl bo byl juz w pecherzu i pwenie dlatego tak pielko. Zobaczymy co bedzie teraz jak go wysikalam.
 
Tak normalnie w naturalnym cyklu hormony sie bada w określonym dniu cyklu
Progesteron okolo 21dc, fsh 2-3dc, estradiol u mnie w klinice zalecali chyba11-12 itp.
Więc jutro chyba nie ma sensu badac...

A jak sie dzis czujesz. Lepiej juz po antybiotyku?
Powiem Ci że ja mam częste infekcje pecherza, ale u mnie to sie objawia tylko strasznym pieczeniem i częstym sikaniem po trochu. Takiego bolu jak u Ciebie nigdy nie mialam... ale kazdy inaczej pewnie przechodzi.
To w takim razie nie bede robic bo nie ma sensu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry