W nas w Paryżu pogoda taka se ani upałów ani zimna .Czekam na słoneczko żeby się opalic A tu lato jakoś się obrazilo.Pamietam rok temu jak już byłam prawie ku koncowce ciąży upał czy nie ja fizycznie czułam się świetnie nogi nie puchy energii kupa.Tylko psychicznie dół bo urodziłam 2 tygodnie po terminie i wariowalamDziewczyny jak dajecie rady w te upały?Ja jak mialam apetyt tak teraz w ogóle nie myslę o jedzeniu tylko pije wodę:-( Rano jak wstałam to brzuszek malutki![]()