Powiem na swoim przykładzie .....też zarodki niby ok, wszyscy zapewniali że w moim przypadku to bardzo duże szanse na powodzenie...bo mam dziecko z naturalną, a jednak się nie udaje. Paśnik zalecił badania, pominął kiry bo stwierdził że skoro mam dziecko to nie możliwe że z nimi coś nie tak. I jak cała immunologia wyszła ok, postanowił jako ostatnie zlecić mi kiry ale pamiętam jak mówił mi, że to byłby jaki ewenement że zdarza się to niezwykle rzadko ,że cała reszta ok a kiry źle . No i się zdarzyło...brakuje mi 7 kirow...sama tego nie pojmuje jak to możliwe że nie mając 7 kirow w tym 4 bardzo ważnych zaszłam w ciążę . Być może dlatego że mam BX a nie AA. Naprawdę nie wiem co myśleć .