reklama

Kto po in vitro?

reklama
Już jestem po laparoskopii. Niby 3, ale chyba zniosłam ją najlepiej. Niestety endomałpa szaleje. IV stopień endo, usunięty prawy jajowód (wodniak), nacięta torbiel endometrialna i usunięty polip endometrialny z macicy. Wszystko ze sobą zrośniete, macica nieruchoma. Jajniki przyrośnięte do macicy. Najważniejsze, że wszystko posprzątane :) i teraz czekam na okres i wracam po moje dwa ostatnie zarodki :)
Ciągle myślę czy za niepowodzenie poprzednich dwóch transferów odpowiadała endo? Czy może zacząć badać immunologię?
Trzymaj się. Nie możemy aię poddać tej cholernej endometriozie
Ja też z nią walczę. Podła choroba. Jestem po transferze. Czekam co będzie. W styczniu miałam laparoskopie i usuniętą torbiel z jajnika.
 
Już jestem po laparoskopii. Niby 3, ale chyba zniosłam ją najlepiej. Niestety endomałpa szaleje. IV stopień endo, usunięty prawy jajowód (wodniak), nacięta torbiel endometrialna i usunięty polip endometrialny z macicy. Wszystko ze sobą zrośniete, macica nieruchoma. Jajniki przyrośnięte do macicy. Najważniejsze, że wszystko posprzątane :) i teraz czekam na okres i wracam po moje dwa ostatnie zarodki :)
Ciągle myślę czy za niepowodzenie poprzednich dwóch transferów odpowiadała endo? Czy może zacząć badać immunologię?

Kochana naprawione i do boju!!!
Z dodatkowych rzeczy moge Ci polecic picie kurkumy z woda codziennie rano i wieczorem (potrafi zdzialac cuda dluzej stosowana) plus dietka (pewnie to wiesz ale warto przypomniec..) trzymam kciuki zeby po laparo teraz udalo Ci sie!![emoji1320][emoji1320][emoji1320]
 
Hej. Dzisiaj bylam podgladac jajeczka. Jestem zalamana sa juz bardzo duze. Jest ich tylko 10... maja po 20-21 mm. Endometrium tylko 7,5 mm. Dzis mam wziac zastrzyk z Ovitrell, w srode punkcja, w poniedzialek transfer. Czy ktoras z was miala tak dojrzale jajeczka do punkcji? Czy one dotrwaly do transferu? Ktos mial tak cienkie endometrium? Boje sie, ze nie bedzie z czego wybrac, ze nie bedzie czego pozniej zamrozic... dziewczyny prosze napiszcie cos...

Endo jeszcze ma czas!! Bedzie dobrze! Wynik jest ladny i rozmiar jajeczek rowniez. Beda piekne zarodeczki zobaczysz!!![emoji1307][emoji1307][emoji1307]
 
Ja niestety jakoś nie liczę na cud, choć wiadomo, ze się zdarzają. Dziś 10dpt blastki, wiec wynik powinien wyglądać zupełnie inaczej.
Widocznie faktycznie coś mam skopane w tej immunologii, skoro 2 raz zaskakuje i po chwili się wszystko sypie.

Najgorsze, ze mój mąż sprawdził wyniki, kupił mi kwiaty i powiedział mi, ze się udało. Ja nie wytłumaczyłam mu łopatologicznie, ila ma byc, żeby można się było cieszyc. I powiem wam, ze przez 10min byłam taka szczęśliwa. Do momentu aż sama nie spojrzałam na wyniki. A teraz jakoś nawet płakać nie potrafię. Czasami h...owe to zycie strasznie.
No nie rozpieszcza nas to życie... też już mam czasem dosyć... od 7lat wszystko poświęcam... ale nie mamy wyjscia kochana bo na koncu nas czeka piękna nagroda...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry