reklama

Kto po in vitro?

Alex, fajnie, że mogłaś podzielić się ze znajomymi informacją o podejściu do in vitro.
U mnie też wiedzą moi rodzice, rodzice męża, jego siostra, no i nasi znajomi. Niestety w pracy nie mogłam się "pochwalić". Nie zrozumieliby, a tylko ocenili i plotkowali.
Trzy tygodnie szybciutką zlecą i będziesz mogła wziąć w ramiona swoje Maleństwo. A to chłopiec, czy dziewczynka?
jeśli chodzi o imiona, to nie przeglądałam takowych stron. Imię dla chłopca mam wybrane, ale generalnie chciałabym dziewczynkę. Ale niestety żadne imię żeńskie nie przypadło mi na razie go gustu, no chyba, że Aleksandra.
U mnie w szkole, to co druga dziewczynka to Julka, Nicola, Wiktoria.
 
reklama
a do którego lekarza chodziłaś bo ja chodze do dr Żurawskiego niby jest kontaktowy ale nie zabardzo delikatny podczas badań

Gosia_1983 - ja chodzę do dr Gizlera. Nie zwracałam uwagi na delikatność ( chociaż nie narzekam w tym temacie). Jak dla mnie liczy się jego fachowość. Pierwszy raz u niego podchodziłam i prawie się udało. Mam zamiar nadal u niego się leczyć. Zawsze otrzymuję konkretne odpowiedzi od niego i zlecił mi badania, które pozwoliły wykluczyć i wyleczyć moje przypadłości niektóre ( niestety poziomu wszystkich hormonów nie da się zmienić). Teraz mam być w 20 - 26 dniu cyklu u niego. No i decyzja co dalej będzie.
 
.... gdy byłam w podstawówce znalazłam mojej mamy zeszyt z przepisami i tam na ostatniej stronie zrobiłam wielkie odkrycie: mama miała bodajże 7 chłopaków, bo było tam tyle imion męskich, co prawda po drugiej stronie były jakieś dwa żeńskie, ale te mnie w ogóle nie zainteresowały. Czekałam na mamę aż wróci z pracy, a gdy w końcu się doczekałam powiedziałam: już wiem! a mama : no ale co wiesz? ile miałaś chłopaków! mama zrobiła wielkie oczy :szok: , pokazałam jej moje odkrycie, śmiała się bardzo i powiedziała: to nie żadni moi chłopacy, to były imiona dla ciebie!
 
Gosia_1983 - ja też dojeżdżam ponad 100 km do wroc, ale nie zwracałam uwagi na to przy podejściu do procedury. Zależało mi na czasie. A jak długo trwa to zależy od protokółu jak im idziesz. Najpierw to musisz ustalić ze swoim lekarzem. Jest długi ( z wyciszaniem i antykami przez 20 - 21 dni plus czas na stymulację ) no i krótki ( bez antyków).
 
Lawendowy ja jestem jak najbardziej za spotkaniem we wtorek :tak:może inne miejsce ? A czy to nię bezie już czasami po pierwszym testowanku madzialenak?:szok:
Jeśli chodzi o mój sukces przy tej 3 ciej próbie to podchodze tym razem bardzo sceptycznie.. nie chce nawet głośniej myśleć że TAK UDA się .. boję się tej myśli, boję się cieszyć i wychodzić za bardzo do przodu w czasie.. będzie co ma być.. zbyt wiele przeszłam począwszy od maja żeby teraz cieszyć się na zapas.. po prostu nie mogę.. muszę przeczekać.
Gotadora a jak pojemność Clexan to była?
 
Ja też mam taki zeszycik, z ogólniaka jeszcze, z aforyzmami, tekstami piosenek no i też mam wypisane imiona męskie i żeńskie.
Ale ostatnio, jak wpadł mi w ręce, to zgadzają się tylko 3 imiona męskie i 1 żeńskie.
Jak gust człowiekowi potrafi się zmienić:-)
 
Aduś, Gotadora, Madzialenak, rozumiem, że we wtorek się spotykamy?! Może Fusun do nas dołączy?
Aduś będziesz miała wrześniowe dzieciątko:-) , ciut młodsze od dzieciątka Madzialenak :-)
Może i Gotadora załapie się na wrzesień?J uż Wam zazdroszczę:-)

ale to by było fajnie! Ale Lawendowy Sen - i Ty będziesz miała bobo w 2013 , więc nasze bąbelki będą w tym samym wieku - to będzie szczęśliwy Rok :-)

ja oczywiście zamelduje się po wizycie w Barbadosie :-):-D:-)

Fusun - zapraszamy do Barbadosa!!!
 
reklama
Gosia_1983 - ja chodzę do dr Gizlera. Nie zwracałam uwagi na delikatność ( chociaż nie narzekam w tym temacie). Jak dla mnie liczy się jego fachowość. Pierwszy raz u niego podchodziłam i prawie się udało. Mam zamiar nadal u niego się leczyć. Zawsze otrzymuję konkretne odpowiedzi od niego i zlecił mi badania, które pozwoliły wykluczyć i wyleczyć moje przypadłości niektóre ( niestety poziomu wszystkich hormonów nie da się zmienić). Teraz mam być w 20 - 26 dniu cyklu u niego. No i decyzja co dalej będzie.

No to ja mam jakiegos innego lekarza u mnie wszystkie badania wyszły idealnie raczej mamy problem z nasieniem. No wiec życzę ci powodzenia ja zaczne stymulacje na początku nowego roku i mam nadzieje ze bedzie szczesliwy ten 2013 :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry