Witam wszystkie staraczki. Jestem tu nowa ale czasami was podczytywała. Dzisiaj jestem 8 dpt blastocysty. i niestety rano zobaczyłam na aplikatorze brązową wydzieline. czuje sie zupełnie jak na okres bole podbrzusza itd. to moj czwarty transfer z jednej stymulacji. Do tej pory miałam dwie ciąże bichemiczne a za trzecim razem beta nawet nie drgnęła. przez pół roku próbowałam dopiąc wszystkiego na ostatni guzik bo to była moja ostatnia blastka. Z przyczyn immunologicznych wszystko wykluczone. Za to mam dosc duza insulinoopornosc, ktora lecze juz jakis czas symphorminem. Lecze sie w Gameta Rzgów. Jak do tej pory nigdy nie dostawałam okresu jak nie odstawiłam leków. Jestem juz załamana. zwiekszyłam dawke luteiny i zaczelam brac nospe. Caly czas myslalam ze sie tym razm udało. Miałam ciagniecia w brzuchu, plecach.

iersi caly czas bolą raz mniej raz mocniej. Byłam bardzo senna. w pn bede robić bete.