reklama

Kto po in vitro?

Kochana bardzo przykra wiadomość ale tak jak dziewczyny piszą, u Ciebie zaskakuje więc to znak że przy kolejnej stymulacji będzie lepiej, zobaczysz... gdzie się leczycie? czy u was z nasieniem był problem?
Lecze sie w Gameta Rzgów. Nasienie jest ok. Ja mam niedrozne jajowody. Wiec bylam dla nich prostym przypadkiem. Ale w miedzyczasie wyszlo PCOS AMH 7.4 i insulinooporność.
Nie bede zmieniac kliniki bo maja dobre labu i mam zaufanie do swojego lekarza.
Lecze sie tam rok. Mialam jedna stymulacje i 4 transfery.
Ja rozumiem ze jest duzo wadliwych zarodkow ale ze wszystkie byly wadliwe to ciezko mi sie z tym pogodzic.
Lekarz mi kiedys powiedzial ze IVF powinno sie probowac do skutku a najczestsza przyczyna niepowodzen jest: zla jakosc nasienia i zla jakosc komorek. Dlatego teraz musze zrobic wczystko zeby te parametry jakos poprawic.
Przed stymulacja mialam nie wykryta IO i tak sie poczieszam ze to bylo to, ale musze jeszcze poszukac... A czasu nie wiele. Rok temu obiecalam sobie po nieudanym transferze ze na nastepne swieta bede w ciazy :) Jeszcze nie che porzucac tego postanowienia :)
 
reklama
@Murawa mogę poprosić o wpisanie do kalendarza na 23.09 wizyta w klinice? Pierwsza u mojego lekarza prowadzącego po ost nieudanym transferze. Już wczoraj zaczęła się @ po odstawieniu leków i będę zaczynać estrofem zaraz, więc jeśli mogę to proszę trzymajcie kciuki żeby na wizycie okazało się że nie ma przeciwwskazań do kolejnego transferu w październiku
Kciuki zaciśnięte z całej siły!!!
Lecze sie w Gameta Rzgów. Nasienie jest ok. Ja mam niedrozne jajowody. Wiec bylam dla nich prostym przypadkiem. Ale w miedzyczasie wyszlo PCOS AMH 7.4 i insulinooporność.
Nie bede zmieniac kliniki bo maja dobre labu i mam zaufanie do swojego lekarza.
Lecze sie tam rok. Mialam jedna stymulacje i 4 transfery.
Ja rozumiem ze jest duzo wadliwych zarodkow ale ze wszystkie byly wadliwe to ciezko mi sie z tym pogodzic.
Lekarz mi kiedys powiedzial ze IVF powinno sie probowac do skutku a najczestsza przyczyna niepowodzen jest: zla jakosc nasienia i zla jakosc komorek. Dlatego teraz musze zrobic wczystko zeby te parametry jakos poprawic.
Przed stymulacja mialam nie wykryta IO i tak sie poczieszam ze to bylo to, ale musze jeszcze poszukac... A czasu nie wiele. Rok temu obiecalam sobie po nieudanym transferze ze na nastepne swieta bede w ciazy :) Jeszcze nie che porzucac tego postanowienia :)
Trzymam za Ciebie kciuki kochana. Wierzę że do świąt odbierzesz pozytywny wynik. Ja kiedyś odebrałam negatywny wynik 23 grudnia. Nikomu nie życzę. Zwłaszcza że to był ostatni eskimosek.
 
Dziewczyny bo ja tak oczywiscie wszystko analizuje. W czasie punkcji moj maz mial silne zapalenie oka, myslicei ze to moglo miec jakis wplywna zarodki?
Myślę że nie. Nie zaręczaj sie kochana ,skup się na tym co jest teraz bo przeszłości już nie zmienisz a jeatem pewna ze ani ty ani twoj maz nie mieliscie wplywu ma to co sie stalo.Teraz żeby twój organizm sam się oczyścil i jak już Bedzie po wszystkim zobaczysz że będą nowe siły do dalszej walki.
 
reklama
Dziewczyny bo ja tak oczywiscie wszystko analizuje. W czasie punkcji moj maz mial silne zapalenie oka, myslicei ze to moglo miec jakis wplywna zarodki?

Najprawdopodobniej to jakaś wada genetyczna powstała losowo, puste jaja niestety zdarzają się :(
Wiem, że to niekoniecznie pomaga ale analizuj pozytywnie - dochodzi u ciebie do implantacji zarodka i to jest duży sukces. Z doświadczenia naszego forum wynika, że często po pustym jaju czy cb następny transfer się udaje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry