Lawendowy_sen - z tymi dziećmi 1, 2 i 3 rozbawiłaś mnie maks. Ale coś w tym jest, bo im więcej dzieci to się mniej ludzie przejmują pierdołami.
Edi82 - ja też teraz czekam na decyzję mojego lekarza co i kiedy dalej. Jak na złość przesuwa mi się wizyta u niego, bo jedzie na urlop. Oczywiście nie mam o to do niego pretensji, ale już zasad panujących odnośnie umawiania się na wizyty to mam. Powiedziały mi Panie na recepcji, że nie mogę się umówić wcześniej niż 2 tygodnie przed planowaną wizytą. Czy któraś z Was co jest w Invimedzie jakimś też tak miała?
Misia1974 - super, że wszystko u Ciebie dobrze i że maluszek super się rozwija. Oby tak dalej i obyś spokojną wreszcie ciążę miała do końca.
Kate071 - nadal trzymam kciuki za Twoje maluszki &&&&&&&&&
Madzialenak - ja bym powiedziała lekarzowi o badaniach. Ja też nadgorliwie zrobiłam wcześniej betę co miałam tylko progesteron, ale powiedziałam o tym lekarzowi mimo wszystko. A progesteron w ciąży jest mega ważny. Tym bardziej na Twoim miejscu nie czaiłabym się z tym. A fochami jego jakby coś nie ma co się przejmować. W końcu to nie o niego chodzi, ale o Ciebie i o to, żeby wszystko było dobrze z Twoim maluszkiem.
A ja dzisiaj co by nie myśleć za dużo, że jest jak jest zabrałam się znów do porządków - żyrandole w dwóch pokojach wyszorowane, umyte lustra w drzwiach garderoby ( mam taką 5 metrów na 2,5 metra z samymi lustrami i jest co szorować), no i upieczone croissanty ( ciut z gotowców, ale jednak). A teraz odpoczynek. W pracy mam wariactwo. Cały czas ktoś coś chce, a część osób na wolnym i brak na coklowiek czasu. Ale oby do piątku. Wtedy idę do pracy ostatni raz, a potem mam Święta już.