Kari mi robiono juz chyba wszelkie mozliwe badania, oprócz hormonów przed rozpoczęciem invitro oboje mieliśmy robione kariotypy, pierwsze u mnie zakończyło się ciąża pozamaciczną a razem z nią usunięto mi wodniaka który to właśnie mógł siać spustoszenie .. drugie in vitro nie powiodło się ale też była malutka beta więc coś się zadziało, po tej drugiej miałam robione badania immunologiczne, tj. koagulant tocznia białka c i s, kardiolipinie, Igg, igm, iga.. subpopulacje limfocytów. i jeszcze jakies ktorych nie pamietam - wszystkie w normie, mialam tez miec robione cytokiny ale sprzet im sie popsuł.. miałam też histeroskopie. Do tego te dwie proby to bylo zaplodnienei IMSI, przy drugiej miałam AH, przy trzeciej tez będę mieć plus zamiast IMSI będzie FAMSI. Przed pierwszym invitro miałam za wysoką prolaktyne, teraz od dwóch cykli bralam castagnus ale lekarz mi mowila ze prolaktyna przy invitro nie ma znaczenia... tez slyszlam ze TSH 1-1.5 jest najlepsze na ciąze ale szybko je można zbić, więc twoje tez się napewno da zbić. Mi się udało przed 2-gim z 3.4 zbić do 1.5 w dwa tygodnie.Teraz mialam 2.8 więc zaczynam brac euthyrox od nowa, ft4 mam ok a każdy lekarz mi mówi że to jest najważniejsze.