Natalia37
Zaciekawiona BB
Dziękuję- lecze się w De w Monachium u dr.Brückner- może jeszcze któraś leczy się w tej klinice?Cześć!!! Fajnie że jesteśDobrze trafiłaś
Trzymam kciuki za punkcję. A gdzie się leczysz? Opowiesz coś więcej o sobie?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziękuję- lecze się w De w Monachium u dr.Brückner- może jeszcze któraś leczy się w tej klinice?Cześć!!! Fajnie że jesteśDobrze trafiłaś
Trzymam kciuki za punkcję. A gdzie się leczysz? Opowiesz coś więcej o sobie?
Ja tez w zasadnie najbadziej balam sie pukcji i narkozyBądź dobrej myśli! Trzymam za Was kciuki :-) z perspektywy czasu powiem: "nie taki diabeł straszny, jak go malowali" ;-) ja to nie cierpię szpitali, robię się blada na samą tylko myśl... Ręce mi się trzęsły jak miałam zrobić sobie pierwszy zastrzyk, a teraz mąż żartuje czy nie myślę o karierze medycznej - do takiej wprawy doszłam
Najbardziej obawiałam się narkozy i samej punkcji, poszło bardzo sprawnie i szybko, z relacji męża: nie było mnie 10 minut :-)
Udało się pobrać 11 jajeczek i doktor była bardzo zadowolona, bo mój lewy "leniwy" jajnik postanowił przejść na wcześniejszą emeryturę i słabo współpracuje7 dojrzało, 5 udało się zapłodnić, 4 przeszły testy DNA, z tego jeden zatrzymał się drugiego lub trzeciego dnia, jeden wyjątkowo wolno się dzielił i tak wyszło, że w dniu transferu czekały na nas tylko lub aż 2 idealne zarodki
oba zabrałam do domu
Teraz jestem sobie "2+1" i czekamy
Wiem jakie mam szanse... ale jestem bardzo szczęśliwa, że spróbowałam :-)
Życzę powodzenia i będę myśleć o Was cieplutko :-)
[emoji173][emoji173][emoji173]Trzymamy kciuki za wgryzanie się Kropków w nowe 9 miesięczne domki Mamuś[emoji173][emoji173][emoji173]
! Ruszamy do boju po nasze szczęścia.
Czekamy na pozostałe dziewczyny i spełnienie największego marzenia każdej z nas bycia mamą:* Trzymamy kciuki za same dobre wiadomości!
Shake it up baby, twist and shout![]()
Będzie sie działo [emoji177][emoji177][emoji177][emoji177][emoji177]
Skontrolujcie kalendarz i uzupełnijcie pod linkiem:
Link do: Kalendarz
"Masz problem z dopisaniem się do kalendarza? Masz zainstalowaną aplikację ""Arkusze Google""?"
Jeśli nie - zrób to!
Sklep Play -> wyszukaj arkusze google -> zainstaluj -> po zainstalowaniu otwórz kalendarz
2019-11-19 nuna85 BETA[emoji173][emoji110]
2019-11-20 Sterlicja wizyta serduszkowa [emoji173][emoji173][emoji173]
2019-11-20 Netiaskitchen transfer [emoji173][emoji173][emoji173]
2019-11-21 Apola wizyta serduszkowa [emoji173][emoji173][emoji173]
2019-11-21 Witamitawegaminka prenatalne[emoji173][emoji173][emoji173]
2019-11-25 Justi55 BETA[emoji173][emoji110]
2019-11-26 Mitotaj termin porodu
2019-11-28 Vinszka termin porodu
2019-11-28 Elizabeth68 USG[emoji173][emoji173][emoji173]
2019-12-01 pini88 termin porodu
2019-12-03 Pala termin porodu
2019-12-20 Skarbulenka termin porodu
2020-02-05 Konstancja27 termin porodu
2020-02-10 AleAle27 termin porodu
2020-06-08 Gość gość ANNA termin porodu
Dziewczyny kalendarz robi się pusty![]()
Bardzo mi przykro ;(Dlatego ze zarodek był wadliwy i doszlo do pustego jaja płodowego.
Ja też[emoji3] a kto Cię prowadzi? Ja jestem u dr KoziołWrocław
jak w westernie... W samo południeO ktorej godzinie? Bede myslec o Tobie![]()
Oj te rozmowy nie zycze nikomu, meczyły mnie na początku teraz 38 tc i sporadycznie się zdarzają:-(Powyżej 6000 zwalnia, ale generalnie nie ma sensu robić bety powyżej 2000, bo beta już niewiele mówi, tylko robić usg.
Po co robisz betę w 8 tyg? Weź te pieniądze przeznacz sobie na dobre ciacho póki mozesz, bo niedługo zaczną się rozmowy z kibelkiem![]()
Ja na początku teżJa tez w zasadnie najbadziej balam sie pukcji i narkozy![]()
W sensie trojaczki?Bądź dobrej myśli! Trzymam za Was kciuki :-) z perspektywy czasu powiem: "nie taki diabeł straszny, jak go malowali" ;-) ja to nie cierpię szpitali, robię się blada na samą tylko myśl... Ręce mi się trzęsły jak miałam zrobić sobie pierwszy zastrzyk, a teraz mąż żartuje czy nie myślę o karierze medycznej - do takiej wprawy doszłam [emoji6][emoji23]
Najbardziej obawiałam się narkozy i samej punkcji, poszło bardzo sprawnie i szybko, z relacji męża: nie było mnie 10 minut :-)
Udało się pobrać 11 jajeczek i doktor była bardzo zadowolona, bo mój lewy "leniwy" jajnik postanowił przejść na wcześniejszą emeryturę i słabo współpracuje [emoji6] 7 dojrzało, 5 udało się zapłodnić, 4 przeszły testy DNA, z tego jeden zatrzymał się drugiego lub trzeciego dnia, jeden wyjątkowo wolno się dzielił i tak wyszło, że w dniu transferu czekały na nas tylko lub aż 2 idealne zarodki [emoji7] oba zabrałam do domu [emoji3]
Teraz jestem sobie "2+1" i czekamy [emoji4]
Wiem jakie mam szanse... ale jestem bardzo szczęśliwa, że spróbowałam :-)
Życzę powodzenia i będę myśleć o Was cieplutko :-)