reklama

Kto po in vitro?

Kate super!!!!!!bardzo sie cieszę!!!:-)
misia
jutro za ciebie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&. bedzie dobrze:tak:
Miliaa gratulacje serduszkowe♥♥♥♥
Aduś nie martw sie na zapas. bedzie dobrze. widzisz jak nam sie ładnie rok zaczął:tak:. u ciebie też wszystko będzie ok:tak:.
 
reklama
Pingwinek...ja bylam przestymulowana w Novum, w czerwcu 2012...mozesz im przypomniec, dlatego nie dostalam zarodka i musialam czekac do teraz... no ale wszystko dobrze sie skonczylo...wiec nie mam zalu...
 
Miliaa no to mnie troche uspokoiłaś że tez tak długo cie stymulowali, moja pierwsza i druga stymulka trwala chyba 11 dni a teraz juz 14-ty ale za to więcej pecherzykow widac niz ostatnio a dr powiedziala ze pewnie jeszcze ze dwa i w pon. pickup.. A Ty kochana uwierz że nie śnisz że to jak najbardziej prawda :tak:
Pingwinek to ja dwa dni temu miałam nawet większe pęchole i dr dalej nie wiedziala kiedy pickup i przedluzyla o min 3 dni stymulke, jak widać co klinika to inne zasady, a nawet co lekarz to inaczej :baffled:
A z tym estradiolem to o badanie mi chodziło :-) 250-300 jedn. na dojrzały pęcherzyk powinno przypadać, Oj to my bedziemy szły że tak powiem łeb w łeb ;-) tylko że mój transfer 5 dni po punkcji bo w Invikcie blastki podają, decydujesz się na dwa zarodki?
 
Miliaa nie omieszkam im przypomnieć, jak będzie taka okazja :) A w takim razie gdzie miałaś transfer, też w Novum, czy gdzieś przeszłaś? Ja mam złe doświadczenia po Invimedzie, gdzie bezsensownie zrobili mi dwa IUI - jedno po czasie (bo były święta i klinika była zamknięta - rok temu) - mimo to wyciągnęli pieniądze - a drugi raz jak prawie nie było nasienia (bo jajeczko nagle dojrzało i trzeba było się spieszyć, a my dzień wcześniej trochę porozrabialiśmy :zawstydzona/y:), więc jakoś od razu na iVF skierowałam się do Novum. W Invimedzie zresztą nikt nas na to nie namawiał, oni i 10 IUI by zrobili, zgodnie z życzeniem klienta. W każdym razie to jest moje doświadczenie... Cieszę się, że się udało i super, że wstawiłaś suwaczek! :) Niech Ci rośnie zdrowo maluszek :)
Aduś - widzisz, jestem jeszcze zielona, nie skojarzyłam, że estradiol to dzisiejsze badanie :zawstydzona/y: Nie pytałam o poziom szczerze mówiąc, zadowoliłam się stwierdzeniem, że "hormony bardzo dobre"... W piątek zapytam. W Novum nie podają blastocysty, a w każdym razie tak stwierdzili, że 3 dni po, a decydować dokładnie będą już po punkcji, jak zobaczą, jaka jest sytuacja. Rzeczywiście, bardzo różne podejście, ja od razu miałam termin punkcji dziś wyznaczony... Oby wiedzieli, co robią... :-(
 
Kate071 - super wieści początkiem roku przekazujesz. Gratuluję z całego serca. Teraz dbaj o siebie mocno.

Miliaa - ale super, że już usłyszałaś serduszko. Przeżycie bezcenne. Dbaj nadal o siebie i maleństwo, a 8 m-cy ( lub już mniej nawet) szybko zleci i będziesz miała je z sobą.

Aduś16 - kobietko ty się nie denerwuje swoją stymulacją. Wszystko będzie dobrze. Zobaczysz :tak:

SonySony - myśl pozytywnie. Uda Ci się za pierwszym razem. Innym się też udaje to i tobie musi. Nie przyjmuję do wiadomości innej opcji.

Gotadora - to w zasadzie już niedługo ze stymulacją będziesz startować. Chwila moment i będziesz miała maluszki ze sobą swoje. Czas bardzo szybko leci.

Pingwinek - kochana procedura IVF szybko leci. Więc jeszcze chwilka i będziesz miała zarodeczki ze sobą.

A ja dopiero 04 stycznia mogę zadzwonić i umówić się na wizytę po mojej porażce do lekarza. Coś cudują teraz w Invimedzie we wroc i nie można się niby umawiać wcześniej niż 2 tygodnie przed wizytą. Tak i tak nie będę w podanym przez lekarza terminie, bo na ten czas wyjechał na urlop. Już mnie ciut stresuje czekanie co dalej robić. Czy jakieś badania kolejne? Czy czekanie i odpoczynek 2 m-ce do kolejnego IVF? Nie mam jak na razie pojęcia co zadecyduje. Nie lubię takiej niepewności.
 
Aha Aduś, tak, pewnie że na dwa, w moim wieku nie ma co czekać... Co prawda sama jestem z bliźniaków i nigdy nie chciałam mieć bliźniaków, bo uważałam to za unieszczęśliwianie dziecka, ale jeśli by się udało i nie ubierałabym ich identycznie, to może byłoby inaczej... Na razie niech się uda chociaż jeden, nadmiarem w tym przypadku nie będę się w ogóle martwić... A Ty zdecydowałaś? Trzymam kciuki, żeby się udało :) Martwi mnie takie inne podejście klinik, powinny być jakieś najlepsze praktyki albo coś...
 
Aduś, ​a ja myślałam, że czarnowidztwo było zarezerwowane dla 2012 r?! :-)
Rozumiem Twoje obawy, to naturalne. Ale myślę że nie masz się, co przejmować. Na pewno wszystko będzie dobrze.
Moja stymulacja też była przedłużana, a to dlatego, żeby pęcherzyki ładnie urosły. I u Ciebie tez tak będzie.
I proszę mi nie krakać!!!!! Zrozumiano?????? :-D
 
Pingwinek, kiedyś były inne czasy. Bliźniaki traktowano jednakowo. Co było widoczne na pierwszy rzut oka-chociażby w postaci jednakowego ubioru. A przecież to dwa odrębne charaktery. Dwoje innych ludzi. Odrębność nie tylko w ubieraniu, ale i w wychowaniu.
Myślę, że jak byś miała bliźniaki, to byłaby dla Ciebie pełnia szczęścia :-)
 
reklama
Mam dla Was kartkę z Misiowego kalendarza :-) :-D :-)​


541705_10151243963163541_1434005933_n.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry