Witam - gratulacje, widzę, że same dobre wiadomości na forum :-)
Ja dziś od rana medyczny dzień - najpierw prenatalne, potem wizyta u ginekologa w szpitalu, potem z córką jechałam do jej lekarza, a potem jeszcze wpadła do mnie znajoma lekarka i praktycznie do teraz o porodach sobie rozmawiałyśmy :-)
Prenatalne usg wyszło bardzo dobrze. Czekam na wyniki testu podwójnego. Trafiłam do mojej koleżanki genetyka - więc in vitro przestało być tylko naszą wspólną tajemnicą i Waszą :-) Ale za to wiem, ze jestem w dobrych rękach.
Moje rady po wizycie - przy mutacjach zakrzepowych należy spożywać większą dawkę kwasu foliowego. Ja spożywałam zwykłą dawkę, ale chyba nie ma wad rozwojowych, bo lekarze stwierdzili, że już by się na usg pokazały.
No i ponoć te badania z krwi prenatalne mogą mieć nieco sfałszowane wyniki przez nasze problemy z hormonami i stymulacje. Zobaczymy ...
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za trzymanie kciuków.