reklama

Kto po in vitro?

reklama
Właśnie oglądam wiadomości i szlag mnie trafia, chcą pozamykać wszystkie tzw "okna życia", k.......a co za kraj!!! Jak kobieta urodziła i nie chciała tego dzieciątka to mogła oddać i takie maleństwo zostało uratowane i trafiło do adopcji. Co teraz będzie???? niemowlaki będą znajdywane na śmietniku albo w beczkach :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Kto to wymyślił :wściekła/y: Czy ten ktoś myśli o życiu malutkiego bezbronnego człowieczka??
 
Ostatnia edycja:
elona wspaniale!!! Gratuluje!

madzialenak , adus! bede z wami myslami w poniedzialek!!

Dzis bylam na usg i slyszelismy z Mezusiem pieknie bijace SERDUSZKO!!
Malenstwo ma juz 4,5mm no nawet 5mm powiedzial doktorek :-)
Wszystko w najlepszym porzadku!
Jupiiii!
Czego wszystkim Wam zycze!!!
 
madzialenak - ja sama nie wiem, co myśleć o tych oknach życia. Niby dobry pomysł, ale może można by to inaczej zorganizować? Może lepiej, żeby były przy szpitalach, a nie zakonach - co takie siostry zakonne wiedzą o pielęgnacji noworodka? Poza tym to są marginalne sprawy - dzieci niechciane w dużej mierze wciąż są mordowane po narodzeniu...
Sama nie wiem, co o tym myśleć. Z drugiej strony nawet 1 uratowane życie jest warte ich utrzymania.
 
Gotadora, dla Twojego dobra i dobra Almy, faktycznie nie masz co cały dzień czekać. Po badaniach wracaj do domu. A spotkanie nie zając i spokojnie może poczekać do 18.01. Tylko do razu mówię, że tego dnia pracuję do 17:00. Nie wiem, czy ktoś się ze mną zamieni, bo zamianę ubłagałam na ten poniedziałek.
 
reklama
Aduś, panikaro jedna, normalnie powinnaś dostać lanie! :-D
A nie mówiłam, że wszystko będzie dobrze?!
W poniedziałek będę ♥ przy Tobie. Kciuki już zaciskam. I nie chcę słyszę czarnych scenariuszy.
I tylko pozytywne myślenie i spokój Cie uratują:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry