reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nie będzie prezentu na święta niestety. Zaczynamy od nowa. Cud się nie zdarzył...😭Nie powtarzam już. To nie ma sensu.
Tak mi przykro... Dlaczego tak się dzieje i musimy tyle bólu znosić.. 😩😩😩😭😭😭 Całym sercem jestem z tobą.. 😘 Śledzę forum cichutko i bardzo trzymała za ciebie kciuki.. ❤️ Przykro mi... Też zaczynam od nowego roku... Ty ostatnio mi powiedziałaś że damy radę.. Więc plan jest taki dziś możesz 😭😭😭 jutro już nie bo w święta jesteś potrzebna mężowi i dzidzi.. Czas leczy rany i znowu nabierzesz sił 😘😘 wszystkie tu w ciebie wierzymy 🥰🥰🥰
 
Szukałam plusów. O dziwo nawet znalazłam 3. Aż się sobie dziwię, że umiałam tak teraz ich szukać:
1.Napierdolę się na Sylwestra (dziś bez gwiazdek, bo i okazja wyjątkowa). Po prostu tak jak dawniej, gruby melanż. Należy nam się to jak nic!!!
2.Maksik będzie bardziej ogarnięty i bardziej samodzielny jak już nam się kiedyś wreszcie uda
3.Gdzieś w lutym/marcu czeka nas przeprowadzka, więc będę mogła dźwigać kartony z rzeczami normalnie i może uwiniemy się wtedy szybciej

Minusów nie wylistuję bo wtedy optymistyczny przekaz posta trafi szlag...
 
reklama
No niestety nie zanosi się na to [emoji53][emoji53][emoji53]
Właśnie był obchód i zostaje na święta w szpitalu [emoji26][emoji26][emoji26] po prostu super. Wyć mi się chce [emoji26][emoji26][emoji26]
Nie płacz kochana. Będziesz miala co wspominać. Teraz najważniejsze jest dobro Twoje i maleńkiej ! Moze to nie pocieszenie, ale pomysł ile z nas chxialaby byc na Twoim miejscu i spędzić te Święta nawet w szpitalu, czekając na CUD :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry