• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
gotadora...a glowa cię boli jak się wyciszasz? Co teraz bierzesz? Bo mnie też bolała głowa jak brałam gonapeptyl i musialam go zamienić na inny lek w podwójnej dawce, bo jakiś hormon nie chciał się obniżyć... Chyba o fsh chodziło, ale pewna nie jestem. Potem bylo ok :)
tak, gonapeptyl ... poprzednio też go miałam, ale nie pamiętam żebym się źle czuła, tak właściwie to nie pamiętam nawet pierwszego zastrzyku, a może się źle czułam i nie pamiętam ... wtedy było codziennie, teraz co drugi dzień
 
Pingwinek, kciuki zaciśnięte!!!!


stylowi_pl_dziecko_731614.jpg
 
reklama
Witam i miłego dnia życzę :)

Gotadora - dzisiaj samopoczucie niebo lepiej. A co tam u Ciebie dzisiaj? Ja wczoraj miałam lekki kryzys, ale z innego powodu niż starania o maluszka. Mój kochany tatuś doprowadził mnie do białej gorączki i aż się m. przy okazji oberwało. Ale za to przekonałam się jeszcze bardziej, że na m. mogę polegać. A to bardzo duży plus.
No, a tak poza tym mam nadzieję, że w piątek w końcu się umówię do lekarza na 25 stycznia.

Pingwinek - kciuki za Twój transfer :)

Aduś
- daj znać co tam z Twoimi komóreczkami, bo tu niecierpliwie czekamy na wieści.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry