reklama

Kto po in vitro?

miliaa - niestety Biedulek nie przeżył mrożenia. okazało się tuż przed transferem
pingwinek - w poniedziałek byliśmy na badaniach kariotypów i czekamy na wyniki (czeka się około miesiąca). Mam nadzieję, że ok połowy lutego uda się ruszyć ze stymulacją.
Jak to jest, że gdy pracujemy marzymy o słodkim lenistwie i wylegiwaniu się w łóżeczku z książeczką lub fajnym filmem, a gdy faktycznie zdarzą się wskazania do odpoczynku i leżenia to dopada natchnienie na tysiące przeróżnych czynności;-)
 
reklama
Pingwinek jejku ale miałaś przeżycie, widzę,że wszędzie trafiają się "cudowni" lekarze ( mi lekarz gdy byłam dzieckiem podczas operacji na wyrostek nie zaszył jelita tylko brzuch, skreślił mnie po prostu, a ja się nie dałam, i tak miałam 3 operacje na wyrostek ) ... postaraj się zapomnieć o niemiłej chwili a pomyślec o tym,że maluszki są tam u Ciebie w brzuszku i że będzie im o niebo lepiej jak mama będzie się uśmiechać :-) odpoczywaj i nie martw się, bo wszystko będzie dobrze :tak:

Aduś czekamy na wieści :-) &&&&&&&&&
 
Kochane jesteście, nie wiem, jak bym bez Was to przetrwała...

Gotadora
:* :* :*
Jak to trzy operacje na wyrostek? :szok:

Aduś - co u Ciebie słychać kochana? Ile Ty masz zarodków? 16:00 już za 6 minut :)
 
Czesc Dziewuszki :biggrin2::biggrin2:

Madzialenak, ogromnie gratuluje. Jeszcze nie wiem jakie to wrazenie usyszec serduszo ale domyslam sie,ze jest to niesamowicie wzruszajace doznanie. Zycze spokojnej ciazy!!!! :biggrin2:

Adus, ale naprodukowalas jajeczek... super!!!

Pingwinek, uwazam, ze podjeliscei sluszna decyzje. Sama mam dylemat odnosnie zaodkow zamrozonych. Na chwile obecna nie mam zadnych ale jakbym je miala na zimowisku majac juz dzieci, to ciezko byloby mi podjac decyzje co poczac z nimi dalej. Mnie tez zaproponowali zamrozenie komoreczek ale w momencie jesli pobiora powyzej 18. Wtedy polowe zamroza a polowe zaplodnia.


Gotadora, dzieki ,ze pytasz. Wrocilam z wakacji w Polsce i teraz czas odmierzam do 18.01. Mamy wtedy razem wizyte. Pamietasz??? ;-)

Mnie zastrzyk gonapeptyl zrobil maz ale ja mialam jakis jednodawkowy.
 
Pingwinek, biedactwo ale musialas sie dzis nacierpiec. Swoja droga nie wiedzialam,ze lekarz moze spartowczyc zszycie po cesarce :no:
Trzymam teraz mocno kciuki!!! Kiedy testujesz???

Adus, czekam na info? &&&&&&&&&&&&
 


Gotadora
:* :* :*
Jak to trzy operacje na wyrostek? :szok:
ano trzy, bo ktoś musiał naprawić co tamten źle zrobił, na dodatek nie przyznał się co zrobił, a mnie trzymali miesiącami w szpitalu, bo nie wiedzieli co mi jest, więc wtedy jeszcze dwa razy zaglądali mi do brzucha ... niestety to było również powodem moich późniejszych problemów i miałam kolejną operacjęc jak miałam 21 lat :angry: ale było minęło, teraz mam się dobrze, "tylko" dzidzi brak
 
reklama
Pingwinek uśmiech na buźkę i odpoczywaj, aby maluszki się wygodnie w brzusiu rozgościły. Trzymam mocno kciuki :tak: Kiedy będziesz testować?

Aduś jak tam?

Ja dziś startuje z pierwszym zastrzykiem :-) Dziewczyny od kiedy jadłyście morelki, orzeszki br., itp i kiedy należy pić tą większą ilość wody?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry