Adus...noz co to za pesymizm!! wez kobieto! jak mozesz teraz sie poddawac, juz tyle przeszlas, ze same przyjemnosci przed toba...najwazniejsze, zeby byl jeden!! ten jeden zupelnie wystarczy a jeszcze jak dotrzyma do 5 dnia tzn ze bedzie silny!! nie mozna sie poddawac...
juz sie chyba domyslam skad mi tak wlosy leca...wcale nie przez ciaze, czy hormony ktore biore, ale chyba przez tarczyce......dzis odebralam badania, ktore robilam rano TSH mi wzroslo z 2,7 na 4,5..DAMN!!! kurde i juz sie denerwuje...
oczywiscie umowilam sie do endo-gina...
ale kurde juz kiedys mi skakalo tsh, robilam anty tpo, anty tg, ft3, ft4 no i usg tarczycy, wszystko pieknie!
a teraz wzroslo i boje sie o mojego maluszka, nie chce zeby cos sie stalo...
ehhh kurde dziewczyny, ciagle cos mam pod gorke, nawet chwile nie moge sie pocieszyc ta ciaza, bo zaraz spadam mocno na ziemie