reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja też się nie spodziewałam. Z 4.88 na 6.25 w 2 tygodnie to dużo. Może to i lepiej ze mam to na świeżo sprawdzone i że jest wyżej, to lekarz będzie ostrożniejszy. Jak mu powiedziałam, że poprzednio bali się mnie stymulować, to on na to, że się nie dziwi...
Tak, zaczynam od jutra. Spojrzałam teraz dokładniej na rozpiskę. Dziś estradiol na poziomie 44.Lekarz mówił że stymulacja na pewno potrwa dłużej niż standard, ale już tak miałam poprzednio, więc tego się spodziewałam.
Nie sadze w blad pomiaru raczej reakcja na leki.
 
Dawno dawno temu jak bylam w podstawówce to na TVP1 byl taki program "Pierwszy Krzyk". Kobiety rodziły i większość dzieci trafiała do adopcji. Po tym programie narodziny sie moje marzenia o 2wlasnych dzieciach i 1adoptowanym.
Niestety mój ma obiekcje,boi sie adopcji.
No dobrze a ty co czujesz? Z twoim to mozna tak sobie pomyslalam do psychoterapeuty bo ja mam ten sam problem. Moze to kwestia jego za wysokiego ego, moze jet w tobie tak bardzo zakochany. Ale to bardzo powazna decyzja. Moj tez nie i nie a kiedys mu powiedzialam ja nie zostane na starosc sama a jesli ty nie chcesz urzeczywistniec mojego malego marzenia to chyba sie nie dobralismy.
 
Wracamy po wizycie. Rano jeszcze robiłam amh bo jest w ramach programu na który się zdecydowaliśmy i wyszło 6.25...Lekarz mówi że przy wyższych poziomach może się tak wahać, ja sama nie wiem... Mam od dziś Menopur i Gonapeptyl codziennie. Menopur na razie w małych dawkach:150,75,75,i po 150 do przyszłego piątku. Nazwał to stymulacją blokującą. Nie oglądał pęcherzyków, z amh wyliczył ich total ilość na 55😮 i mówił, że na usg i tak byłoby widać tylko część i na razie to nic nie wniesie. Apteka zaliczona, spodziewałam się że zapłacę za leki fortunę, a zapłaciłam 66zl. Jest zimno jak cholera... Czekamy na autobus do domku
A robilas w tym samy labo?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry