Aaaanna
Fanka BB :)
Ja bym dzwoniła. Do mnie od punkcji dzwonili codziennie mówili ile ich jest i które jak się dzielą no i pytali jak sie czuje i po pierwszym transferze jak reszta została to też dzwonili mówili co się dalej do piątej doby dzieje i ile będą mrozic
Jak zadzwonię jutro to nie powiedzą nawet ile komórek udało się zapłodnić ?